Podręcznik do Zaklęć dla klas I.

 

 

Podręcznik do Zaklęć kl.1 ver. 2.0

 

Wydawca: Londyn. Esy i Floresy.





Spis treści

 

Dział I: Gdzie jest różdżka, jest i sposób.

Wstęp
I. Pojęcie i zasady korzystania z różdżki.
II. Historia powstawania różdżek.
III. Jak trzymać różdżkę?
IV. Parametry różdżek.

 

Dział II: Podstawowe wiadomości o zaklęciach, urokach.

Wstęp
I. Zaklęcie.
II. Urok.
III. Wymowa zaklęcia.
IV. Historia powstawania zaklęć.
V. Kilka najprostszych zaklęć i przeciwzaklęć.
VI. Sławni twórcy zaklęć - Mędrzec Fungus.
VII.
Zaklęcie lewitacji i historia z nim związana.

 

Dział III: Podstawy pojedynku czarodziejskiego.

I. Co można stosować w pojedynkach?
II. Czego nie można stosować w pojedynkach?
III. Zasady Klubu Pojedynków.

 


 


Wstęp

Kto z nas, choć raz nie marzył o czarodziejskiej różdżce? Jak świat długi i szeroki, czarodziejskie różdżki - proste, eleganckie i łatwe do przewożenia - są symbolem umiejętności wyczarowywania rzeczy. Jeden wywijas różdżką i pach! - naczynia umyte, pokój posprzątany, porcja lodów trzy razy większa, ciotka Henrietta dzwoni, że jednak dziś nie przyjdzie. Lecz jak widać na podstawie doświadczeń Harry' ego, to nie takie łatwe. Być może oprócz różdżki potrzebne jest jeszcze niejakie pojęcie o zaklęciach i transmutacji, i może dobrze byłoby wiedzieć, z jakiego drewna różdżkę wykonać? Mahoń, dąb, ostrokrzew, leszczyna? A co z włosem jednorożca, piórem feniksa i innymi udoskonaleniami wnętrza różdżki? Takich szczegółów nie można po prostu pominąć.
Czarodziejskie różdżki znane są od dawna. Pojawiają się w prehistorycznym malarstwie jaskiniowym i sztuce starożytnego Egiptu. Magowie druidów, których ruch kwitł w przedchrześcijańskiej Europie, przewodniczyli rytuałom religijnym zaopatrzeni w różdżki wykonane z gałęzi głogu, cisu, wierzby albo innych drzew uważanych za święte. Ciosano je za pomocą świętego noża zanurzonego wcześniej we krwi wyłącznie o wschodzie bądź o zachodzie słońca, a więc, jak wierzono, w porze najstosowniejszej, by drewno mogło chłonąć siły słońca.
Tak więc, jak widać na podstawie powyższych przykładów, z historycznego punktu widzenia różdżki służyły nie tylko jako narzędzia działań nadprzyrodzonych mocy, ale również jako elementy religijnych ceremonii i symbole władzy. W literaturze czarodziejskie różdżki pojawiają się po raz pierwszy w Odysei stworzonej przez greckiego poetę Homera około 900 lub 800 r. p. n. e.. Piękna czarodziejka Kirke używa różdżki, by towarzyszy Odyseusza przemienić w stado kwiczących świń. Przemienianie jednej rzeczy w drugą jest zresztą klasycznym literackim zastosowaniem czarodziejskiej różdżki znanym z niezliczonych bajek.




Pojęcie i zasady korzystania z różdżki  
 


Różdżka


W świecie magii przedmiot, dzięki któremu czarodzieje mogą rzucać zaklęcia. Jest ona zrobiona z drewna i elementu magicznego. Posiada odpowiednią dla siebie elastyczność i długość. Można ją kupić na Ulicy Pokątnej. Jest to także przedmiot, który czarodziej powinien mieć zawsze przy sobie np. w razie niebezpieczeństwa może posłużyć jako bezpośrednia obrona. Aby czarodziej mógł z niej korzystać musi znać zaklęcia - umieć je wypowiadać i prawidłowo poruszać różdżką.


Zasady korzystania z różdżki


1. Różdżki używaj tylko do czarów szlachetnych - nie szkodzących Tobie ani innym.
2. Różdżka nie może być przekazywana jakiemukolwiek mugolowi. Złamanie tego punktu to równocześnie złamanie artykułu 10 Paragrafu 5 na temat Ochrony Mugoli.
3. Różdżka nie może zostać użyta, kiedy jest bardzo uszkodzona - lekkie obicia raczej nic nie zrobią, jednak złamana różdżka daje więcej szkód niż efektów i może doprowadzić do niespodziewanych konsekwencji.
4. Różdżka sama sobie wybiera czarodzieja.





Historia powstawania różdżek
 


Nad tworzeniem jednej różdżki schodzi magikowi wiele czasu. Jest to proces wymagający bardzo wielkiej dokładności, gdyż w przypadku pomyłki różdżka już nigdy nie zadziała poprawnie. Wszystko zaczyna się od źródła Sekretis znajdującego się tam gdzie, co roku przybywają z całego świata producenci różdżek. Źródło to osnute jest wielką tajemnicą. Podobno wygląda jak kraina baśni, o jakiej nawet nam się nie śniło. Niektórzy mówią, że jest to miejsce gdzie świat miał swój początek, jednak czy to fakt czy legenda - nie dane nam jest wiedzieć.
Po odwiedzeniu tej cudownej krainy magik wraca z "przepisami" na nowe różdżki, a to w jaki sposób je zdobył, znowu możemy się tylko domyślać. Niektórzy twierdzą, że po wypowiedzeniu magicznej formuły jezioro mówi magikowi o wszystkim. Przejdźmy jednak do konkretów. Otóż po powrocie do domu wytwórca zbiera przy sobie najlepszych czarodziei, ministerstwa i nie tylko, którzy mają za zadanie odszukać magiczne przedmioty i przynieść wskazane składniki. Kiedy producent już otrzyma te wszystkie niezbędne surowce, zwołuje do siebie najwybitniejszych magów, zajmujących się zaklęciami.
W tym momencie dochodzi do najważniejszego zajęcia w tym całym procesie: czarodzieje zamykają się na wiele tygodni w pięknych komnatach skąd nie wychodzą. Jedzenie dostarczają im specjalnie do tego przeznaczeni słudzy. Zamknięci w komnatach czarodzieje tworzą swe dzieło, które w przyszłości zabłyśnie w ręce niejednego maga.
Dzieło, które będzie czyniło dobro i zło, bo z tych dwóch rzeczy tak trudno wyeliminować tę drugą.

Najpierw na odpowiednio wyrzeźbione "patyki", których sztuka jest tak kunsztowna, że żaden mugolski mistrz jej nie dorówna, rzuca się najprostsze zaklęcia. Kolejnym etapem jest umieszczenie we wnętrzu powstającej różdżki jej rdzenia. W jaki sposób jest tam umieszczany, to również tajemnica.
Potem zanurza się je w złotym proszku zwanym bene (z łac.) czyli dobrze. Po tym etapie następuje dziesięciodniowe suszenie. Następnie rzuca się na nie zaklęcia, które mają coraz większą moc.
I tak po wielu tygodniach gotowa różdżka pojawia się w sklepie np. Pana Olivandera, po to by zgłosił się po nią w odpowiednim czasie, odpowiedni czarodziej. Jednak na temat tego jak różdżka sama wybiera sobie właściciela, nie wiemy nic.





Jak trzymać różdżkę?


Aby zacząć czarować, potrzebna jest nam oczywiście różdżka. Zakładając, że już ją mamy, przystąpmy do najprostszej czynności.
Różdżkę można trzymać na kilka sposobów. Powoli z mody wychodzi trzymanie jej tak jak pióro (niegdyś był to najczęściej spotykany sposób trzymania różdżki). Z kolei najpopularniejsze są dwa podstawowe chwyty, umożliwiające wygodne i skuteczne rzucenie zaklęcia:

Pierwszy sposób to trzymanie różdżki w dłoni ułożonej w zaciśniętą pięść. Chwyt ten ma kilka zalet. Pierwsza z nich to fakt, że bardzo trudno różdżkę utracić, gdyż można ją trzymać bardzo mocno i ma się pewność, że nie wypadnie przypadkowo lub rywal jej nie wytrąci.
Oprócz tego zaklęcie rzucone w ten sposób ma większą moc niż przy jakimkolwiek innym chwycie. Niestety, trzymając różdżkę w ten sposób, bardzo trudno wycelować w określony punkt i dlatego nawet najwięksi mistrzowie, stosując tzw. chwyt mocny często nie trafiają do celu.

Drugi sposób (i częściej stosowany) to wyciągnięcie dłoni przed siebie i ułożenie jej płasko paznokciami do góry. Koniec różdżki należy oprzeć o sam środek wewnętrznej części dłoni. Trzeba przytrzymać ją jednocześnie czubkami trzech palców: kciuka, palca wskazującego oraz środkowego.
Przy takim chwycie łatwiej wycelować w obiekt, jednakże chwyt jest niepewny i łatwo różdżkę stracić. Zawodowi aurorzy stosują raczej pierwszy sposób.

 




Parametry różdżek


Drewno, z którego może być wykonana różdżka:
- Brzoza
- Cis
- Dąb
- Drewno różane
- Grab
- Heban
- Jesion
- Klon
- Mahoń
- Ostrokrzew
- Wierzba

Długość w cm:
-18 cm
-21,5 cm
-23 cm
-24 cm
-26 cm
-28 cm
-31 cm
-34,5 cm
-40,5 cm

- Bardzo Sztywna
- Sztywna (Wydaje świst podczas machnięcia)
- Normalna
- Giętka
- Bardzo Giętka

Rdzeń:
- Serce Smoka
- Pióro Feniksa
- Włos z głowy Wili
- Włos z ogona albo grzywy Jednorożca

 




DZIAŁ II

 



Wstęp


Czarodziej taką ma moc, jaką moc mają słowa, które zna. Słowa są jak nić, z której tkane są zaklęcia, a która trzyma w ryzach uroki i klątwy.
Magiczne słowa - a potwierdzają to historie z całego świata - znajdą się na każdą okazję: by zaczarować zamek, polatać na dywanie, stać się niewidzialnym albo przekonać miotłę, by ugotowała obiad i jeszcze po nim posprzątała.
Ma się rozumieć, nie wystarczą tu pierwsze lepsze słowa. Potrzebne są słowa właściwe na właściwą okazję, i, jak profesor Flitwick przezornie poucza swych pierwszorocznych uczniów na zajęciach z zaklęć, należy je wypowiadać z absolutną precyzją.
Wypowiedziane jak należy zadziałają automatycznie, jak automatycznie zapala się światło po naciśnięciu kontaktu. Wypowiedziane byle jak mogą przyprawić o dwie dodatkowe głowy.




Zaklęcie


Słowo "zaklęcie" wywodzi się z języka łacińskiego, a konkretnie ze słowa "cantamen", które oznacza zaczarowanie lub po prostu czar.
Jest to ustalona, niezmienna formuła słowna, której przypisuje się magiczną moc.
W naszym świecie zaklęcia istnieją od wieków. Używamy ich do osiągnięcia swych celów, od zaklęć zemsty, zaklęć miłosnych, zwycięstwo w walce, aż po czary związane z urodzajem w gospodarstwie.
Historię zaklęć poznasz na łamach kolejnych rozdziałów tego podręcznika. Ich lista wciąż rośnie, gdyż sporządzane są coraz to nowe formuły słowne o magicznej mocy. Niektóre z zaklęć poddaje się też procesowi "ewolucji językowej".
Należy pamiętać, że rzucanie zaklęć to bardzo trudna sztuka, ponieważ wymaga mocnego skupienia się na przedmiocie/istocie żywej i odpowiedniego ruchu różdżką. Dźwięk artykułowanych słów ma również ogromne znaczenie, tak samo jak i nastawienie psychiczne. Tylko połączone elementy w jedną całość, mogą dać pożądane efekty.
Jednak należy zachowywać daleko posuniętą ostrożność w posługiwaniu się słowem. Jego moc jest większa niż powszechnie się sądzi.
Złe rzucenie czaru może mieć poważne skutki na danym przedmiocie/istocie żywej lub na samym wykonawcy, który nieudolnie rzucił zaklęcie (w kilku przypadkach zakończyło się to śmiercią).
Za przykład może tu posłużyć historia czarodzieja Baruffio, z którą zapoznasz się przy okazji omawiania zaklęcia lewitacji.





Urok


Słowo "urok" także wywodzi się z języka łacińskiego, a dokładniej ze słowa "blanditia", które oznacza atrakcyjność, zauroczenie, oczarowanie, opętanie. Używa się ich do różnych celów, począwszy od uroków miłosnych aż po urok złośliwego fatum, czy też halucynacji. Uroki istniały od zawsze zarówno w świecie czarodziei jak i mugoli, choć obie nacje całkowicie o nich nie wiedziały.
Należy pamiętać, że zaklęcie od uroku różni się tym, iż zaklęcie (ZAWSZE! Chyba, że mamy do czynienia z zaklęciami stałymi) rzucamy przy pomocy różdżki, zaś urok możemy rzucić słownie, bez jej użycia. Kolejna różnica dotyczy działania.
Zaklęcie ma na celu ułatwienie nam życia upraszczając je w miarę możliwości, obronę bądź zadanie czaru (zaczarowanie). Urok natomiast działa na nasz umysł.
Jest on skoncentrowaną energią psychiczną mającą na celu pewnego rodzaju opętanie.
Energia uroku oddziałuje na bardzo delikatne struktury jak system nerwowy, czy odpornościowy człowieka (np. CONFUNDUS - zaklęcie omamienia). Urok w formie słownej nie jest prosty do rzucenia. Potrzeba nam do tego różnych składników, a czasami nawet wywarów, które powodują "ulotnienie" się czaru.
Te elementy połączone z odpowiednimi słowami nie zawsze gwarantują nam pożądany efekt. Podobnie jak przy rzucaniu zaklęcia, ogromne znaczenie ma tu również nasze nastawienie psychiczne oraz mocne skupienie się na wykonywanej czynności.





Wymowa zaklęcia


Gdy wiemy już, jak trzymać różdżkę, możemy przystąpić do znacznie ważniejszej czynności - sposobu wymowy zaklęć.
Niestety, sposób, w jaki wymawia się różne zaklęcia jest zawsze inny, ale można dostrzec kilka zasad, do których należy się przyzwyczaić i zawsze o nich pamiętać.

-Zasada pierwsza: każde zaklęcia trzeba wypowiadać z mocą, zdecydowanie i dobitnie. Nietrudno się domyślić, iż ledwo słyszalne i niechętne mruknięcie pod nosem przyniesie dużo mizerniejsze efekty, niż głośne zawołanie zaklęcia. Przed wypowiedzeniem zaklęcia trzeba się zatem mocno skupić i na nim skoncentrować.

-Inną ważną zasadą, o której nie wolno zapomnieć, jest to, aby wyraźnie i zrozumiale mówić zaklęcie. Na pewno nie wyjdzie nam zaklęcie, przy którego rzucaniu sami nie jesteśmy pewni, czy mówimy "Lumos" czy też "Ferula". Różdżka nie będzie się za nas domyślać, co naprawdę chcemy powiedzieć, i skutek może być bardzo kiepski.

-Oprócz tego warto zawsze zwrócić uwagę na akcent. Zaklęcie źle wypowiedziane pod tym względem nigdy nie będzie równie dobre i skuteczne, jak to rzucone z akcentem położonym na odpowiednią sylabę. Jeśli nie mamy wprawy w rzucaniu danego uroku, to może się zdarzyć, że przez źle położony akcent zaklęcie w ogóle nie zadziała.

-Ostatnią ważną uwagą jest to, aby nie być spiętym podczas rzucania zaklęcia i nie usztywniać szczęki. Należy się rozluźnić, by wypowiedzieć słowa zaklęcia jak najbardziej naturalnie.





Historia powstawania zaklęć


Zaklęcia istniały już za czasów praczarodziei, ale pewien pan o imieniu Sulius ustanowił datę ich "narodzin" na lata 1346-1023 p.n.e. Dokładnie nie wiadomo, dlaczego obrał datę 1023, ale rok 1346 p.n.e. to narodziny jednego z mędrców, który jako pierwszy użył różdżki i zaczął spisywać rzucane zaklęcia.
Właśnie dlatego odtąd zaczynamy liczyć powstanie zaklęć.
Historia rzucenia pierwszego z nich jest bardzo zabawna i ma powiązanie z ówczesnymi mugolami. Została ona spisana przez mędrca Fungusa, o którym więcej dowiecie się później. Oto krótka opowieść o tym, jak mugole wynaleźli ogień.

Praczarodziei (nazywali się Istari) było niewielu i dokładnie nie wiadomo skąd wzięli się na świecie.
Wiemy natomiast, że podczas pierwszego zaklęcia wywołali błysk, który rozpalił drzewo (Istari byli tak potężni, że potrafili to zrobić bez użycia różdżki, ale nie jest to do końca wyjaśnione).
Mugole widząc to, zaciekawili się powstaniem nowego zjawiska i tak naprawdę tylko dzięki nam tak wcześnie odkryli ogień.

Od daty urodzin pierwszego czarodzieja - Fungusa - zaczyna się przełom w świecie czarodziei. Powstają pierwsze różdżki i słowniki magiczne. Zakładane zostają także urzędy mające na celu rozważne używanie magii, pierwsze kodeksy dotyczące używania różdżek. Ogólnie rok 1259 p.n.e. uważa się za 'Złoty rok magii' kiedy to nagle świat czarodziei zaczyna się gwałtownie rozwijać.





Kilka najprostrzych zaklęć i przeciwzaklęć


LUMOS (z łac. Lumen - światło)
Jest to zapewne bardzo dobrze znane wam zaklęcie, które powoduje, iż na końcu różdżki ukazuje się smużka światła. Aby podbić efekt jasności należy po słowie LUMOS wypowiedzieć słowo MAXIMA z odpowiednim naciskiem (im większy nacisk na "Maxima" tym światło jaśniejsze). Zaklęcie rzucamy podnosząc w trakcie mówienia różdżkę ku górze. Literę "i" przeciągamy, a akcentujemy na literze "u".

Zaklęcie światła (bo tak nazywało się ono przed "ewolucją językową") zostało wynalezione długo przed narodzinami Fungusa, ale spisano i opatentowano je dopiero w 1251r. p.n.e. przez Salomeę z Lunge. W roku 896 p.n.e. (podobnie jak ALOHOMORA i COOLOPORTUS) zostało ono poddane "ewolucji językowej" i przyjęło nazwę LUMOS.

NOX (noc)
Przeciwzaklęcie zaklęcia Lumos, które powoduje, że światło skupione wcześniej na końcu różdżki znika. Wystarczy wykonać ruch przypominający strzepywanie czegoś z końca różdżki. Naciskamy na literę 'n'.

Przeciwzaklęcie nocy (bo tak nazywało się ono przed 'ewolucją językową') zostało opracowane także przez panią Salomeę z Lunge, a w roku 896 p.n.e. zostało ono poddane 'ewolucji językowej' i przyjęło nazwę Nox.

INCENDIO (z łac. Indendo - zapalić, podpalić)
Bardzo użyteczne zaklęcie, które jest stosowane raczej na co dzień. Z końca różdżki sypią się ogniście czerwone iskry, rozpalające ogień w kominku lub piecyku. W tym przypadku również, aby podbić zaklęcie należy po słowie INCENDIO wypowiedzieć słowo MAXIMA z odpowiednim naciskiem (im większy nacisk na 'Maxima' tym ognień w kominku/piecyku będzie większy). Zaklęcie rzucamy zataczając koło różdżką, a następnie celujemy w miejsce, gdzie ma się pojawić ogień. 'In' lekko przeciągamy, a akcentujemy na literce 'c'.

Zaklęcie ognia (bo tak nazywało się ono przed 'ewolucją językową') zostało wynalezione przez rzymskiego wróżbitę (czarodzieje nadal głowią się kto to był, ale z tego co wiemy nazywał się Tegullus), który niechcący rozpalił ogień na końcu swojej różdżki. Kolejne próby przyniosły efekt i ogień pojawiał się tam, gdzie celowała różdżka. W roku 896 p.n.e. zostało ono poddane "ewolucji językowej" i przyjęło nazwę INCENDIO.

CENTO ONIS (zgasić ogień)
Przeciwzaklęcie zaklęcia Incendio, które powoduje, że ogień zostaje zgaszony przez niebieski dym. Podnosimy różdżkę ku górze, a następnie gwałtownie wskazujemy na ognisko. Naciskamy na 'Ce' i lekko przeciągamy literkę 's'.

Przeciwzaklęcie ugaszenia (bo tak nazywało się ono przed 'ewolucją językową') zostało opracowane także przez tą samą osobę (więc najprawdopodobniej przez Teugullusa), a w roku 896 p.n.e. zostało ono poddane 'ewolucji językowej' i przyjęło nazwę Cento Onis.





Sławni twórcy zaklęć - Mędrzec Fungus


Twórców zaklęć zaczynamy liczyć od umownego roku 1250 p.n.e. kiedy to powstaje 'Wielka Księga Zaklęć' i zostają one spisywane.

Fungus
Mędrzec Fungus pochodzący z południa Grecji jest pierwszą osobą, która została opisana w "Wielkiej Księdze Zaklęć". Był to człowiek ciągle zabiegany i mający problemy z dopasowaniem jednego z tysiąca kluczy (które zawsze przy sobie nosił) do odpowiedniego zamka w drzwiach.
Pewnego dnia zdenerwował się nie na żarty i postanowił ułatwić sobie choć trochę swe skomplikowane życie. Mianowicie zaczarował wszystkie swoje klucze tak, aby same otwierały mu drzwi. Jednak pomysł ten okazał się równie powolny jak wtedy, gdy sam dopasowywał klucze. Po pewnym czasie nie potrafiły one odnaleźć własnego zamka! Teraz Fungus miał już naprawdę dość. Wycelował swoją różdżkę w zamek jednych z drzwi i krzyknął "Otwórz się!". Z różdżki posypały się iskry, a zamek przekręcił się, otwierając mędrcowi uparte drzwi. Tym sposobem wynalazł bardzo przydatne zaklęcie, które jako pierwsze zostało spisane w "Wielkiej Księdze Zaklęć".
W roku 896 p.n.e. zostało ono poddane ewolucji językowej i przyjęło nazwę stosowaną po dziś dzień - ALOHOMORA. Fungus zafascynowany swym odkryciem wynalazł drugie zaklęcie- tym razem zamykające drzwi.
Niestety nie wiemy jak nazywało się ono w tamtych czasach. Przypuszczenia kierowane są w stronę "Zamknij" ale nie jest to do końca pewne. Wiadomo natomiast, że zostało ono poddane "ewolucji językowej" w tym samym roku co czar ALOHOMORA i od tego czasu zaklęcie to nazywa się COLLOPORTUS. Było to pierwsze spisane przeciw zaklęcie.





Zaklęcie lewitacji i historia z nim związana


WINGARDIUM LEVIOSA (Levis - lekki)
Rzadko stosowane zaklęcie z racji, że lepszym od niego jest zaklęcie Locomotor. Przedmiot, na który rzucamy zaklęcie podświetla się leciutkim światłem i po chwili możemy nim sterować za pomocą różdżki.
Nie można podbić tego zaklęcia, gdyż wymaga ono tylko skupienia. Różdżkę należy smagnąć i poderwać, a następnie wskazujemy na obiekt wypowiadając zaklęcie. Należy zwrócić szczególną uwagę na wymowę. Wing-gar-dium Levi-o-sa. "Gar" musi być melodyjne i długie.
Zaklęcie swobodnego lotu (bo tak nazywało się ono przed "ewolucją językową") zostało wynalezione przez Eorla Slega w roku 546 n.e. kiedy to pan Sleg prowadził próby nad przemieszczaniem przedmiotów.
W tym samym roku poddane zostało ono "ewolucji językowej" przyjmując nazwę Wingardium Leviosa. Z zaklęciem tym wiążę się też historia czarodzieja Baruffio, który źle wypowiedział spółgłoskę i znalazł się na podłodze przygnieciony bawołem.





DZIAŁ III




Co można stosować w pojedynkach?


Unik - dzięki niemu można uniknąć skutków zaklęć rozbrajających i innych, należy go wypowiedzieć po zaklęciu przeciwnika, jednakże Uniku nie można stosować po Accio Różdżka.

Expelliarmus - zaklęcie rozbrajające, rzucając te zaklęcie wybijasz różdżkę przeciwnikowi. W tym momencie musisz krzyknąć Accio Różdżka szybciej niż twój przeciwnik podniesie różdżkę (na podniesienie różdżki są 2 sekundy) lub użyć zaklęcia Protego ewentualnie Uniku.

Accio Różdżka - zaklęcie przywołujące. Stosuje się je tylko w wypadku, gdy przeciwnik użył wcześniej zaklęcia Expelliarmus.

Drętwota - przeciwnik drętwieje i traci zdolność ruchu. Jeżeli się nie obroni Unikiem lub Protego to przegrywa.

Locomotor Mortis - skleja nogi. Można się przed nim obronić rzucając Protego lub Unikiem.

Petrificus Totalus - zaklęcie Pełnego Porażenia Ciała, powoduje petryfikację czyli paraliż całego ciała (totalna petryfikacja). Tak jak przy Locomotor Mortis jedynym sposobem obrony jest Protego bądź Unik.

Rictusempra - zaklęcie wyzwalające z różdżki potężny snop żółtego światła, który godzi w przeciwnika z ogromna siłą. Należy obronić się Protego lub Unikiem.

Protego - zaklęcie tarczy, powoduje wytworzenie tarczy ochronnej, która odbija zaklęcia. Może posłużyć zamiast Uniku. W wypadku jego użycia przez przeciwnika należy się bronić Unikiem.

Incancerus - zaklęcie powodujące wytworzenie grubych lin, które zwiążą przeciwnika. Jedyny sposób obrony to Protego. Unik nie jest uznawany.

Tarantallegra - powoduje, że nogi zaczyną się poruszać w określonym rytmie. Aby się obronić używaj tylko Uniku.





Czego nie można stosować w pojedynkach?


CRUCIO lub CRUCIATUS - zaklęcie zadające ból, zakazana klątwa Cruciatusa, która zadaje ból krzyżowy, nazwa tego zaklęcia wzięła się od łacińskiego czasownika "cruciare" co oznacza "torturować".

IMPERIO - zaklęcie dające czarodziejowi całkowitą kontrolę nad wybrana osobą.

AVADA KEDAVRA - zaklęcie uśmiercające, zakazana klątwa zabijająca (śmierć natychmiastowa), "wymaga potężnej mocy magicznej", za użycie tego zaklęcia grozi dożywocie w Azkabanie.

Oraz:
- Innych zaklęć czarnomagicznych
- Zaklęć, które nie zostały wymienione w dozwolonych





Zasady Klubu Pojedynków


1. Opiekun Klubu Pojedynków odlicza od 3 do 0. Na 0 strzelamy zaklęciami.
2. Na lekcji Klubu Pojedynków można używać tylko ustalonych zaklęć (patrz "Co można stosować w pojedynkach").
3. Zaklęcia piszemy zaczynając od wielkiej litery (np. Accio Różdżka) lub całe Caps-Lockiem (np. ACCIO RÓŻDŻKA). Ewentualnie można pisać "falą", pod warunkiem, że pierwsza litera jest wielka. Zaklęcia napisane z małej litery np. drętwota, aCciO rÓżdżKa są unieważnione przez Opiekuna KP.
4. Nie można pisać bez polskich znaków, chyba, że wcześniej uczestnik pojedynku zgłosi to Opiekunowi KP.
5. Nie wolno poprawiać źle napisanych zaklęć. Jakikolwiek błąd w zaklęciu powoduje zakończenie pojedynku.
6. Jeżeli Opiekun KP zauważy, że do pojedynku używana jest komenda autozamiany, bądź widoczne jest kopiowanie zaklęć, może unieważnić walkę.





Podrecznik opracowany przez Ashanti Knowles tylko i wyłącznie dla UNM.
Wszelkie prawa zastrzezone!

 

Edycja podręcznika by Shelek podczas Remontu Biblioteki