MAGIA A MUGOLE

ksiega

Podręcznik autorstwa Rashelle Conroy



WYDAWNICTWO ESY I FLORESY
Londyn, 2012



 

Spis treści
Wprowadzenie 
Magia 
Okultyzm 
Nie do końca magiczne
Miotły 
Zmiatacze 
Komety 
Nimbusy 
Inne znane nam modele 
Zegary 
Radio czarodziejów
Fatalne Jędze 
Magazyny Czarodziejów 
Świstokliki i Zaklęcie Portus 
Technologia czarodziejów 
Zaklęcia 
Zaklęcia pomagające w domu 
Zaklęcia atakujące 
Zaklęcia czarnomagiczne 
Zielarstwo 
Eliksiry
Dywinacja i okultyzm 
Techniki wróżenia 
Jasnowidzenie 
Medium 
Astrologia i astrolatria 
Symbole Astrologiczne 
Aspekty 
Znaki zodiaku i ich znaczenie na nieboskłonie 
Aura człowieka 
Jak dostrzec aurę? 
Kolory aury
Świadomy sen 
Jak zapamiętać sen? 
Jak zachować świadomość?
Jak rozróżnić sen od rzeczywistości?



 
Wprowadzenie

Magia
Magia. Jak tak krótkie słowo może mieć tak wiele znaczeń? Poznaliście już zapewne magię, z jaką mamy do czynienia w sadze Harry Potter. W naszym magicznym świecie magia jest nieodłączna, można powiedzieć, iż to część naszego życia. Jednak na tych zajęciach przekonamy się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To, co dla nas jest codziennością, nie jest zwyczajne dla ludzi niemagicznych.

Ludzie niemagiczni, zwani mugolami, też używają słowa ,,magia”. Jednak mówiąc je, nie mają bladego pojęcia, o prawdziwym znaczeniu tego wyrazu. Dla mugoli magia jest czymś tajemniczym. Często jest porównywana do niezwykłej mocy, która z rzeczy zwykłych, robi rzeczy niezwykłe. Ta siła nie opiera się na znanych im prawach fizyki. Przeczy logicznemu pojmowaniu świata, jaki mugole mają wpojony od dziecka, każe otworzyć oczy na coś, co jest niepojęte.

Mimo wielu błędnych informacji, na które możecie się natknąć podczas swojej edukacji w Świecie Magii, nie wiemy kiedy powstała magia. Możliwe, że stało się to podczas wielkiego wybuchu, może nawet spowodowała wybuch. Wiadomo na pewno, że wiekiem, przewyższa nawet ludzi prehistorycznych. Moment w którym powstała magia jest zapewne zajmującym zagadnieniem, ale na naszych zajęciach będzie nieistotny. Nas będzie interesowało, kiedy ludzie zaczęli praktykować magię.

Najstarszym źródłem, jakie donosi nam o użyciu magii są malowidła naskalne. Przedstawiają one często różne obrzędy praktykowane w tamtych czasach. Nie wiemy, czy pierwotny człowiek, był czarodziejem, czy mugolem, ani, czy ich rytuały odnosiły skutki. Później – najstarsze cywilizacje (Aztekowie, Majowie, Etruskowie, Grecy, Egipcjanie, Babilończycy) rozwijały własne sposoby na zmianę rzeczywistości. Próbowano oszukać śmierć, pojednać się z bogami, uzyskać moce, jakich zwykły człowiek nie ma.

Z magią w świecie Harry’ego Pottera wiążą się różdżki. Wiemy, że Olivanderowie produkowali je już od 382 roku przed naszą erą, a możemy się domyślić, że nie byli pierwszymi znanymi w tym fachu. Jeżeli interesuje was historia pierwszej różdżki, odsyłam was do podręczników od Historii Magii. Tam zapewne znajdziecie większość prawdopodobnych scenariuszy.

Wiele wykorzystuje podział magii. Nie jest on do końca wiarygodny, tak naprawdę można podzielić jedynie praktyki magiczne. Jednak dla zainteresowanych, można ją podzielić ze względu na:
a)    Cel (biała i czarna magia)
b)    Sposób jej używania (ceremonialna i naturalna)
c)    Osoby, które jej używają (religijna i świecka)
Na tych zajęciach nie będziemy się w to zagłębiać. Wystarczy, że wiecie, iż pojmujemy magię inaczej niż mugole.



Okultyzm

Okultyzm zajmuje się zjawiskami paranormalnymi. Magia zalicza się do zainteresowań okultyzmu. Ta ,,wiedza tajemna” jest tylko dla wtajemniczonych – jest doktryną ezoteryczną. Okultyzm mimo wszystko skupia się wokół człowieka. Wybiega trochę ponad postrzeganie ludzkimi zmysłami. Zakłada istnienie wszelakich istot, zjawisk oraz stanów, które według mugoli nie powinny istnieć. Przyjmuje wobec nich postawę badawczą, stara się poznać ich właściwości oraz sens ich istnienia.



Nie do końca magiczne
Mugole mają wiele sposobów, aby obejść się bez magii. Czarodzieje zaś, wykorzystali wiele mugolskich przedmiotów, aby dać owej magii ujście. Role są tutaj zamienne, często nie można stwierdzić, co podkradli mugole od czarodziei, a czarodzieje od niemagicznych.



Miotły
Miotłą można zamiatać podłogę. Jest to rzecz dość powszechna w gospodarstwie domowym. Czarodzieje wykorzystują także miotły jako środek transportu. Oczywiście, nie wsiadamy na zwykłą miotłę i nie skaczemy z dachu – w ten sposób można się jedynie poturbować. Taka miotła musi być zaczarowana. Szereg zaklęć, opływowy kształt oraz lata praktyki, w wytwarzaniu mioteł, stworzyły model, który wykorzystujemy, kiedy chcemy się przenieść w inne miejsce.

Zmiatacze
Produkowane przez braci Ollerton. Pierwszy Zmiatacz powstał w 1926 roku. Był stworzony wyłącznie do grania w Quidditcha, jednak nie długo cieszył się numerem jeden na liście bestsellerów. Modele to: Zmiatacz 1, Zmiatacz 2, Zmiatacz 3, Zmiatacz 4, Zmiatacz 5, Zmiatacz 6, Zmiatacz 7, Zmiatacz 11.

Komety
Miotły produkowane przez firmę ,,Comet Trading Company”. Pierwsza z nich powstała w 1926 roku i skutecznie zmiotła z rynku Zmiatacze. Nowością było wykorzystanie zaklęcia hamującego przy jej produkcji. Modele to: Kometa 140, Kometa 180, Kometa 260, Kometa 290.

Nimbusy
Są to miotły produkowane przez firmę ,,Miotły Sportowe Nimbus”. Pierwsza z nich powstała w 1967 roku i wprowadziła sensację na rynku, ponieważ osiągała prędkość nawet do 100 mil na godzinę. Znane nam modele Nimbusów to:
Nimbus 1000, Nimbus 1001, Nimbus 1500, Nimbus 1700, Nimbus 2000, Nimbus 2001.

Inne znane nam modele to:
Błękitna Butla (miotła kilkuosobowa), Błyskawica (najszybsza znana nam miotła), Dębowy Grom, Księżycowa Brzytwa, Spadająca Gwiazda, Srebrna Strzała, Świetlista Smuga, Wicioszyn 90.



Zegary
Zegarki nie służą czarodziejom do odmierzania czasu. Oczywiście, znajdzie się czasami normalny zegarek, ale większą popularnością cieszą się te, które na tarczy zamiast cyferek mają planety. Mają dwanaście wskazówek. Posiadaczem takowego był Albus Dumbledore.
Ronald Weasley dostał na 17 urodziny podobny model. Był dość ciężki, zamiast wskazówek miał malutkie gwiazdki, a krawędzie były ozdobione dziwnymi symbolami.
Molly Weasley także była posiadaczką niezwykłego zegara. Pokazywał on, gdzie znajdują się w danym momencie członkowie jej rodziny. Były tam zwykłe napisy, takie jak: praca, szkoła, podróż. W miejscu dwunastki widniało jednak ,,śmiertelne zagrożenie”, przez co Molly widziała, gdy któryś członek rodziny był w niebezpieczeństwie.



Radio czarodziejów
Radio czarodziejów działa mniej więcej jak mugolskie radio, z tym, że kanały zmienia się różdżką. Radio także stroi się różdżką.  Najpopularniejszą stacją radiową jest Czarodziejska Rozgłośnia Radiowa (CRR). Nadawany jest tam niezwykle znany w społeczności czarodziejów program ,,Godzina z Czarownicą”.  Jedną z gwiazd CRR jest Celestyna Warbeck, a także bardzo ceniona kapela Fatalne Jędze.



Fatalne Jędze
Popularny zespół grający prawdopodobnie muzykę rockową – wskazują na to instrumenty takie jak gitary, perkusja i kontrabas. W utworach można było usłyszeć także wiolonczelę i lutnie. W skład zespołu wchodzili:
Heathcote Barbary i Kirley Duke – gitara
Myron Wagtail – wokal
Merton Graves – wiolonczela
Orsino Thurston – perkusja
Herman Wintringham - lutnia



Magazyny Czarodziejów
Prorok Codzienny – gazeta wydawana rano i wieczorem (Prorok Wieczorny) oraz w niedzielę (Prorok Niedzielny). Opisuje wydarzenia ze świata czarodziejów.  Niektóre z artykułów są sprawdzone, oraz zawierają prawdziwe informacje. Inne – szczególnie, kiedy do Proroka pisała Rita Skeeter – są wymyślonymi i przekręconymi bzdurami, pisanymi, aby zwiększyć popularność gazety. Jeden egzemplarz kosztuje 5 knutów.

Żongler – czasopismo o małej wiarygodności. Jest swoistym ruchem oporu dla Proroka Codziennego, zamieszcza tam  informacje (często nieprawdziwe), które oczerniają ministerstwo i jego głowę (np. rzekoma nienawiść Korneliusz Knota do goblinów, oraz hodowanie armii Heliopatów). Próbuje dowieść istnienia wielu stworzeń magicznych, których istnienia nie możemy potwierdzić. Redaktorem naczelnym jest Ksenofilius Lovegood.

Czarownica – tygodnik kierowany głównie dla kobiet, gdzie można znaleźć zarówno plotki jak i przepisy na ciasta. Rita Skeeter również do niego pisała.
Istnieje o wiele więcej gazet, które czytają czarodzieje. Do niektórych z nich pisał Albus Dumbledore.




Świstokliki i Zaklęcie Portus
Świstokliki są jednym ze środków transportu. Ciężko porównać je do czegoś mugolskiego. Muszą być zarejestrowane w Ministerstwie Magii, tworzenie własnych świstoklików bez wiedzy Ministerstwa jest nielegalne. Najczęściej wykorzystuje się śmieci – przedmioty takie, jakich mugol nie dotknie. Zwykłą rzecz w świstoklik zamieniamy zaklęciem Portus.
 


Technologia czarodziejów
Ten dział jest poświęcony środkom magicznym, które zastępują mugolską technologię i medycynę. Czarodzieje dysponują szeregiem zaklęć, eliksirów oraz wynalazków, dzięki którym potrafią przetrwać nawet najcięższe choroby. Mugole niestety stosują różne udziwnienia. Brak mocy magicznej, zmusił ich do nauczenia się życia w przyjaźni z naturą. Wykorzystują dostępne im środki, poszerzając cały czas swoją wiedzę o tym, co ich otacza. Domeną mugoli jest nauka.



Zaklęcia
W świecie mugolskim nie istnieje ich dokładny odpowiednik. Panuje taki stan rzeczy, gdyż zaklęcia są bardzo różnorodne. Przedstawione dalej zaklęcia są posegregowane w zależności od dziedziny, co nie stanowi obowiązującej klasyfikacji.



Zaklęcia pomagające w domu
Aby poradzić sobie z codziennymi obowiązkami pomagamy sobie różnymi zaklęciami. Szczególną pomoc w gospodarstwie domowym, zawdzięczamy zaklęciom stałym. Są to krótkie polecenia, takie jak ,,Pakuj!”, czy ,,Obierz!”. Przeciwzaklęciem dla nich jest ,,Przestań!”. Z sagi Harry Potter, wiemy, że Molly Weasley pomagała sobie takimi zaklęciami. ,,Pakuj!” użyła także Tonks, w V tomie, kiedy to zawitała w progach państwa Dursleyów.
Poza tym, przy najróżniejszych  pracach przydadzą się nam inne zaklęcia. Wspomnę tutaj o kilku – tak naprawdę prawie każdej inkantacji, można użyć na sto sposobów.
Accio – zaklęcie przywołujące. Nie jest tak łatwe, jak nam się wydaje, wymaga skupienia. Jest bardzo przydatne, szczególnie, jeśli coś zgubimy.
Aquamenti – wyczarowuje strumień wody. Możemy nim np. podlewać kwiatki.
Chłoszczyść – czyści przedmioty.
Evanesco – powoduje znikanie małych obiektów.
Lumos – na końcu różdżki zapala się światełko. Bardzo uniwersalne zaklęcie.
Terego – usuwa osad, taki jak kurz, czy krew. Jego działania przypomina odkurzacz.



Zaklęcia atakujące
Te czary wykorzystywane są podczas pojedynków. Są swoistym odpowiednikiem mugolskiej broni. Ludzie, okrutni z natury, od wieków zabijają się nawzajem i działają na wzajemną szkodę. Niemagiczni używali maczug, mieczy oraz broni palnej. Oto przykłady czarodziejskiej artylerii:
Conjunctivitis – oślepia przeciwnika
Drętwota – powoduje zdrętwienie ciała, inaczej nazywane jest ,,oszołomiaczem”  
Expelliarmus – zaklęcie rozbrajające, odrzuca przeciwnika, bądź jego różdżkę
Furnunculus – sprawia, że twarz ofiary pokrywa się okropnymi bąblami
Impedimenta – spowalnia przeciwnika
Levicorpus – zawiesza przeciwnika za kostkę pod sufitem
Protego – zaklęcie tarczy. Mimo, że zalicza się je do zaklęć obronnych, uważam, że obrona może także być atakiem. Przekonacie się o tym na lekcji pojedynków.



Zaklęcia czarnomagiczne
Avada Kedavra – zabija. To zaklęcie najbardziej można przyrównać do broni palnej. Z tym, że nawet jeżeli trafimy nim w ramię, to zaklęcie uśmierci przeciwnika o wiele szybciej.
Cruciatus – jego inkantacja to ,,Crucio”. Powoduje wielki ból.
Sectusempra – powoduje głębokie rany na ciele, podobne do zaszlachtowania nożem.



Zielarstwo
Mimo tego, że uczymy się zielarstwa w UNMie, jest to także nauka znana mugolom. Oczywiście oni nie zajmują się przesadzaniem mandragor, czy lulkami, lub roślinkami karańskimi. Jednak wiele zagadnień z tego tematu łączy się z tym, czym zajmują się niemagiczni.
Zielarstwo zajmuje się roślinami, które w jakiś sposób wpływają na nasz metabolizm.
Najczęściej nie stosujemy roślin w nieprzerobionej formie. Wykorzystujemy ich surowiec zielarski. Surowcem jest część rośliny, którą możemy przetworzyć i która działa na nasze czynności życiowe. Np. surowcem dziurawca zwyczajnego będzie ziele dziurawca.
Rośliny najczęściej przetwarzamy na odwary i napary. Napary robi się znacznie łatwiej – wykorzystuje się surowce poprzez zalanie ich gorącą wodą. Odwar robimy z roślin odpornych na wysoką temperaturę.



Eliksiry
W naszych księgach z recepturami mamy wiele eliksirów o działaniach  leczniczych. Są to zazwyczaj antidota, ale nie tylko!
Eliksir Pieprzowy – jest świetny na różne choroby, pomaga przy przeziębieniu. Wzmacnia odporność.
Eliksir Słodkiego Snu – powoduje sen, jednak nie wywołuje żadnych snów. Doskonały sposób na odpoczęcie, kiedy cierpimy na bezsenność.
Eliksir Energii – pobudza, dodaje nam energii, likwiduje zmęczenie.
Eliksir Wiggenowy – dodaje wigoru, leczy nawet najcięższe rany. Niestety, drzewo Wiggen jest porządnie strzeżone, między innymi przez nieśmiałki, więc ciężko jest zdobyć główny składnik.
Eliksir leczący rany – leczy przeróżne rany, od lekkich zadrapań, po głębokie skaleczenia.
 


Dywinacja i okultyzm
Dywinacja (wróżenie) – czynności i praktyki, które mają na celu przepowiedzenia naszej przyszłości. Zazwyczaj polega na doszukiwaniu się symboli oraz odgadnięciu ich znaczeń.
Nigdy nie możemy mieć pewności, czy wróżba jest prawdziwa. Nawet w Świecie Magii wróżbiarstwo jest uznawane za zwykłą zabawę. W prawdzie każdy może zostać wróżbitą. Wystarczy zagłębić się w ten temat, oraz poznać sztuczki psychologiczne, jakie z powodzeniem są stosowane przez naciągaczy. Dzięki posiadaniu takiej wiedzy, możemy zdać komuś raport z jego przyszłego życia. Czasami ów raport jest autentyczny – wystarczy poznać czyjeś zachowania i na logikę przewidzieć, jak postąpi w danej sytuacji, oraz jakie będą jego skutki.
Podczas omawiania tego tematu  nie można nie wspomnieć o Sybilli Trelawney. Ta pani posiadała prawdziwy dar , przepowiedziała losy Harry’ego Pottera. Tak naprawdę nawet nie była świadoma tej umiejętności. Przepowiadała przyszłość tylko wtedy, kiedy wpadła w trans. Na swoich lekcjach stosowała znane i mugolom techniki wróżenia oraz prostą psychologię – zastraszała swoich uczniów.



Techniki wróżenia
Jest ich wiele, ale w tym podręczniku omówimy jedynie kilka. Są to najpopularniejsze techniki i większość z was prawdopodobnie o nich słyszała.
Krystalomancja – wróżenie z przezroczystych powierzchni. Zalicza się do niej wróżenie z kuli. Najlepiej, jeżeli sami zrobimy taką kulę.
Kartomancja – wróżenie z kart. Popularne jest wróżenie z kart Tarota. Wiele osób uważa to za oddzielną sztukę, jakoby tarot był czymś więcej, niż talią kart. Tarot dzieli się na Arkanę Małą i Wielką.
Tasseomancja – wróżenie z fusów. Istnieje wiele wymogów, aby nasze działania były nazwane prawdziwą dywinacją. Herbata musi być czarna, filiżanka zwężająca się ku dołowi, najlepiej bez wzorków. Nie wolno słodzić herbaty, ani dodawać żadnych dodatków, typu mleko, czy cytryna.
Chiromancja – wróżenie z dłoni. Każda linia i każdy wzgórek odpowiadają czemuś innemu. Linie na dłoni możemy podzielić na główne (1-6) oraz pomocnicze (7-18).
 
chiro


Jasnowidzenie
Często wróżbita zostaje nazywany jasnowidzem. Jest to odrobinę mylne – jasnowidz, nie tylko widzi przyszłość, ale i przeszłość! Do prekognicji i retrokognicji dochodzi także umiejętność widzenia teraźniejszości oraz ciał astralnych.


Medium

Możemy nazwać tak osobę, która ma kontakt z siłami nadprzyrodzonymi. Medium jest jedynie pośrednikiem. Potrafi skontaktować się ze światem zmarłych, a nawet przekazać wiadomość z jednej, lub z drugiej strony. Osoby, będące medium, twierdzą, że miały także wizje. Nie wiemy na ile ich podania są prawdziwe i czy w ogóle zgadzają się w jakiś sposób z prawdą.
 


Astrologia i astrolatria
Astrologia jest to przepowiadanie przyszłości na podstawie ruchów ciał niebieskich. Można ją zaliczyć do technik dywinacji, aczkolwiek jest tak rozwinięta, że nazywa się ją pseudonauką. Niegdyś uważana była za doktrynę, potężniejszą i bardziej prawdziwą od Astronomii.
Astrolatria, zwana inaczej kultem astralnym, zakładała, że wpływ na ruch planet i gwiazd mają bogowie. Niegdyś wiązała się ona ściśle z astrologią, ponieważ jedynie bogowie mogli znać wyroki losu.
Trzy wikipedyjne założenia astrolatrii to:
- ciała niebieskie to bóstwa
- ciała niebieskie to symbole bóstw
- ciała niebieskie to tajemne pismo bogów
Ale w gruncie rzeczy, założeń jest o wiele więcej, ponieważ wiele religii politeistycznych opierało swoje wierzenia na astrolatrii.



Symbole Astrologiczne

symb
 


Aspekty
Ponadto aspekty mają swoje oznaczenia. Aspekt jest to odległość między planetami, bądź gwiazdami, mierzona w stopniach. Na ich podstawie określa się oddziaływania między ciałami niebiskimi.
Aspekty możemy podzielić na:
- harmonijne – czyli oddziaływania pozytywne. Zalicza się do nich: sekstyl, trygon i kwinkunks
- dysharmonijne – czyli po prostu negatywne. Są to między innymi: kwadratura i opozycja.
Oczywiście, żeby dokładnie wywróżyć przyszłość z nieboskłonu musimy wiedzieć troszkę więcej. Przedstawię teraz najczęściej używane w astrologii aspekty – są najbardziej podstawowe:

Poniżej przedstawię jeszcze znaczenie aspektów. Oczywiście przy każdym oddziaływaniu inaczej się z nich wróży – niżej przedstawione są najbardziej podstawowe.

asp

*oznaczone gwiazdką aspekty oddziaływają tylko, kiedy aspekt jest dokładny (eksakt). Oznacza to, że np. odległość między Słońcem, a Księżycem musi wynosić dokładnie 30° - jeżeli wynosiłaby 32° aspekt nie byłby dokładny.



Znaki zodiaku i ich znaczenie na nieboskłonie

Wróżenie za pomocą ciał niebieskich wymaga znajomości znaków zodiaku. Osoba urodzona, podczas danego ułożenia planet otrzymuje jeden z 12 znaków zodiaku. Być może słyszeliście o Wężowniku, który ma być 13 znakiem. I mimo, że ten gwiazdozbiór widać na naszym sklepieniu, nie zalicza się go do znaków zodiaku. Zodiak to podział nieba na 12 części, a Wężownik znajduje się na owym niebie zbyt krótko, aby to zmieniać.
Każdy znak zodiaku jest przypisany do danego żywiołu. Każdy żywioł ma swoją charakterystykę, która ma cechy wspólne z charakterystyką poszczególnych znaków.
Woda:
Rak (21 czerwca – 22 lipca)
Skorpion (23 października – 21 listopada)
Ryby (19 lutego – 20 marca)

Ziemia:
Byk (20 kwietnia – 20 maja)
Panna (23 sierpnia – 22 września)
Koziorożec (22 grudnia – 19 stycznia)

Powietrze:
Bliźnięta (21 maja – 20 czerwca)
Waga (23 września – 22 października)
Wodnik (20 stycznia – 18 lutego)

Ogień:
Baran (21 marca – 19 kwietnia)
Lew (23 lipca – 22 sierpnia)
Strzelec (22 listopada – 21 grudnia)



Aura człowieka
Aura człowieka, to niematerialna wiązka energii, która otacza dane ciało. Jest zależna od emocji, stanu ducha i sił witalnych danej osoby.

Jak dostrzec aurę?
Niektórzy donoszą, że urodzili się z umiejętnością widzenia aury. Jednak dla nas, zwykłych ludzi, nie ma tak łatwo. Kluczem w dostrzeżeniu aury jest skupienie wzroku na czymś innym. Główną rolę odgrywa tu powidok.
Weźmy dla przykładu własną dłoń. Kiedy wpatrujemy się w nią intensywnie, nie widzimy nic, prócz naszej dłoni. Wystarczy umiejscowić dłoń na jasnym tle i skupić wzrok na innym tle. Mimo tego, że nie robimy nic z dłonią, widząc ją jedynie kontem oka możemy odnieść wrażenie, że się zmienia. Otoczka, którą chcemy dojrzeć jest wręcz niemożliwa do dostrzeżenia, ale próbując zmieniać ostrość wzroku, w końcu ją ujrzymy.
Można też spróbować w inny sposób: należy złączyć palce wskazujące obu dłoni i odsunąć ręce od siebie. W przyćmionym świetle powinniśmy dostrzec strużkę energii, która łączy oba palce, w miarę ich oddalania. Nie potwierdzona jest tego skuteczność, jednak może wam się uda!

Kolory aury
Jeżeli już jakimś cudem dostrzegliśmy aurę, musimy nauczyć się ją interpretować! Jej barwa może być zależna od wielu czynników, ale najczęściej jej kolor podlega naszemu nastrojowi i właśnie nastrój będzie kryterium, które podzieli owe barwy:

koloaury

Jeżeli jakaś barwa ulega ,,zabrudzeniu”, bądź łączy się z czarnym, oznacza to, że górę nad osobą biorą negatywne emocje, umysł tej osoby jest czymś zamącony.





Świadomy sen
Idziecie spać, jak zwykle klika godzin za późno. Wstajecie – kilka godzin za wcześnie. Zazwyczaj nie pamiętacie co wam się śniło. To całkiem normalne, mało ludzi dokładnie pamięta swoje sny. Pewnie śniło wam się coś nudnego, czego nawet nie chcecie pamiętać, bo po co?
Jednak nawet i sen może być świetną zabawą. Wyobraź sobie te kilka godzin, spędzonych na lataniu w przestworzach, jedzeniu ulubionych słodyczy, przeżywaniu przygód. I to wszystko bez zmęczenia, niebezpieczeństwa, czy tycia!
Świadomy sen odbywa się wtedy, kiedy osoba, która śpi, wie, że śni. Dzięki tej wiedzy oraz sile naszego umysłu, możemy dowolnie zmieniać nasz własny sen, układać własne scenariusze, tworzyć własny, wymyślony świat.
W skrócie świadomy sen często nazywany jest LD, co jest skrótem od jego angielskiej nazwy – Lucid Dream.



Jak zapamiętać sen?
Sen przychodzi w fazie REM, czyli około 90 minut, po zapadnięciu w sen. Nasze serce pracuje wówczas szybciej, tak samo nasz mózg – jest bardziej aktywny. W tej fazie można zaobserwować szybkie ruchy gałek ocznych, stąd wzięła się nazwa Rapid Eye Movement. Ta faza trwa od 5 do 30 minut.
Być może przeżyliście kiedy świadomy sen, ale go nie pamiętacie. Dlatego warto się nauczyć zapamiętywać nawet zwykłe sny. Kiedy się przebudzicie (np. w nocy) i nadal pamiętacie sen, jak najszybciej go zapiszcie! Być może rano już nie będziecie go pamiętać, a zanotowane szczegóły przywrócą Wam obraz, który ucieknie z czasem. Ważne jest, żeby zapisywać wszystko dokładnie. Nawet odczucia towarzyszące nam w śnie są bardzo ważne. Każde hasło może być punktem zaczepienia.
Budząc się rano nie wstawajcie od razu z łóżka. Poleżcie chwilę z zamkniętymi oczami, aby wyciągnąć ze swojej pamięci jak najwięcej informacji. Najlepiej jest spać w ciemnym pokoju, aby najmniej bodźców ze świata rzeczywistego docierało do nas. Niektórzy mówią, że po przebudzeniu nie wolno patrzeć w okno, bo wtedy od razu sen ucieka. Z jednej strony jest to prawdą – obrazy zza okna mogą wyprzeć ulotne wspomnienie snu - ale z drugiej to zwykły zabobon, każdy reaguje na to inaczej.
Jeżeli budzicie się i nie pamiętacie po prostu nic, możecie spróbować położyć się w pozycji, w jakiej spaliście.




Jak zachować świadomość?
Marzenia senne zazwyczaj są dość dziwne. Obrazy,  z naszego realnego życia mieszają się z naszymi wyobrażeniami, a także uczuciami, zapachami i wszystkim, co mogliśmy kiedykolwiek doświadczyć. Dlatego jednym ze sposobów jest doszukiwanie się dziwnych kombinacji. Niektórzy naturalnie wyłapują niezgodności, ale nam pozostaje praktyka!

Zacznijmy od jednej z łatwiejszych metod. Trzeba usiąść spokojnie, w dobrze oświetlonym pomieszczeniu i spróbować oczyścić umysł. Wyciągamy ręce przed siebie i patrzymy się na nie, zapamiętując jak najwięcej szczegółów, aby ten obraz zapisał nam się w pamięci. Później należy powtarzać: ,,Widzę swoje ręce we śnie, wiem, że teraz śnię!” jak zaklęcie! Można oczywiście dowolnie zmieniać tą formułkę, ważne, żeby za każdym razem była taka sama. Tą czynność należy powtarzać codziennie, nawet po kilka razy. Kiedy w końcu położymy się spać i uzyskamy wymarzony sen, wystarczy pamiętać o tym, żeby spojrzeć na swoje ręce. Kiedy ujrzycie swoje ręce we śnie, będziecie wiedzieć, że śnicie!

Inną metodą jest wybudzanie się. Nastawiamy sobie budzik na kilka godzin. Później wstajemy i zajmujemy się czymś, co pobudzi nas intelektualnie – można zrobić pracę domową z matmy, albo coś poczytać, ważne, żeby się nie zmęczyć. Po godzinie, maksymalnie dwóch, wracamy do łóżka z intencją przeżycia świadomego snu. W taki sposób zwiększamy swoje szanse.

Jest jeszcze wiele sposobów na zachowanie świadomości. Następna przedstawiona należy do jednej z trudniejszych – przynajmniej da mnie. Należy położyć się wygodnie i leżeć nieruchomo. Wokół musi być cicho i spokojnie – nic nie może nas rozpraszać. W myślach trzeba zacząć odliczać ,,raz – śnię, dwa – śnię”. Można liczyć swoje oddechy, chociaż pomocna jest wizualizacja wchodzenia, lub schodzenia po schodach. Nie wolno się ruszać – jest to kluczowe, bo każdy ruch mięśniem oddala nas od celu i zmusza do ponownego odliczania. Kiedy w końcu nadejdą halucynacje należy je ignorować. W końcu wejdziemy w sen – można po drodze ,,zgubić” świadomość i zacząć swobodnie śnić. Z czasem może udać się nam wejść po schodach do snu!




Jak rozróżnić sen od rzeczywistości?
Jest kilka rzeczy, które w śnie po prostu nie mogą zachować rzeczywistej formy. Dlatego, jeżeli nie jesteście pewni czy śpicie możecie spróbować kilka rzeczy.
Po pierwsze – zacznijcie biec. Jeżeli ucieczka, bądź sam bieg będzie spowolniony, a nie jest to spowodowane waszą otyłością, to znaczy, że jesteście w śnie!
Po drugie – spróbujcie przeczytać książkę. Tekst powinien się zmieniać, a na każdej stronie winno być coś innego.
Po trzecie – zerknijcie w jakiś punkt, odwróćcie się, a później ponownie tam spójrzcie. To miejsce będzie inne niż wtedy, kiedy patrzyliście na nie pierwszy raz.
Po czwarte – wypatrz jakiś zegarek. Za każdym razem będzie pokazywał inną godzinę.
Po piąte – spróbuj się wbić w powietrze, nie skacząc, ani nie machając rękami. Niech to będzie zwykła lewitacja, podobna do tej, która występuje po rzuceniu na przedmiot zaklęcia Wingardium Leviosa.
Życzę Wam powodzenia w świadomym śnieniu i mam nadzieję, że jak już zorientujecie się, iż śnicie, to nie podekscytujecie się tak bardzo, iż dojdzie do wybudzenia. To zdarza się bardzo często i ciężko tego uniknąć.


Podręcznik stworzony przez Rashelle Conroy wyłącznie na potrzeby  Uniwersytetu Nauk Magicznych. Kopiowanie, rozpowszechnianie etc. zabronione.
Html by M. Verde