...

SZKOŁA MAGII I CZARODZIEJSTWA





Polowanie na duchy







Wydawca: Ministerstwo Magii, Wydział Ksiąg Magicznych, 2007 Londyn











Spis treści



Co to jest duch?

Rodzaje duchów

Wywoływanie duchów

Prywatny seans spirytystyczny

Duchy domowe

Rodzaje duchów domowych

Spirytyzm

Zasady spirytyzmu

Autostopowicz widmo

Egzorcyzm









Co to jest duch?





    Duch jest to istota bez powłoki cielesnej. Najłatwiej tłumacząc duchy pojawiają się po śmierci człowieka. Jednak tylko i wyłącznie po śmierci fizycznej człowieka, gdyż jak wiadomo, dusza ludzka jest nieśmiertelna. Toteż skoro dusza jest nieśmiertelna, musi ona sobie znaleźć swoje miejsce we wszechświecie.

    Najczęściej dusze trafiają do nieba bądź piekła. Są jednak także takie które mają swój przystanek w czyśćcu. Są to dusze które będą sądzone później gdyż jeszcze nie skończyły swej wędrówki. I takie istoty właśnie możemy śmiało nazywać duchami.

    Wiara w duchy jest bardzo starym i powszechnym zjawiskiem. Już rzymski pisarz i polityk Pliniusz Młodszy, zmarły około 113 roku n.e., donosi o upiornej postaci, która zakuta w łańcuchy wędrowała po domu, a następnie znikła w podłodze. Kiedy później rozkopano to miejsce, znaleziono zakuty w łańcuchy szkielet.






Rodzaje duchów



    > Afryty - Inaczej zwane Ifrytami lub Efrytami. Według wierzeń arabskich są to ofiary morderstw, które wracają na ziemię w celu zemsty. Powstają one z krwi zamordowanego. Duchy te są bardzo niebezpieczne i żeby się ich pozbyć należy wbić stary, nieużywany gwóźdź w miejscu morderstwa. Innym sposobem jest też przeczytanie wersetu z Koranu.

    > Demony - Istoty o cechach ludzkich i boskich. Najczęściej nie są przyjazne człowiekowi. Występują w wielu wierzeniach ludowych, religiach, czy różnych mitologiach. Posiadają nadprzyrodzoną moc. Ogólnie uważane są za złe. Zazwyczaj w wyobrażeniach demon wygląda na drapieżne zwierzę - ostre kły, duże szpony, wielkie oczy. Pojawia się raczej w nocy budząc grozę.

    > Dżiny - Duchy o potężnej postaci i wielkiej mocy. Powstają z czystego ognia bez dymu. Są niewidzialne, chociaż mogą przybrać dowolną postać. Mieszkańcy pustyni. Istoty te dzielą się jednak na złe i dobre. Ochronę przed złymi demonami daje żelazo lub pierścienie ze złota i stali. Pomagają także amulety z wilczych kłów i wersetów z Koranu, które wypisano zielonym lub czerwonym atramentem.

    > Ankou - Stróż cmentarza, to duch sprawujący pieczę nad miejscami, w których grzebie się zmarłych. Istoty te są dobre na swój sposób, ponieważ ich zadaniem jest obrona grobów osób już nieżyjących. Odstraszają one jednak, i żywych, i umarłych, ponieważ uważają, że zmarłym należy się spokój.

    > Baka - Haitańskie słowo "baka" oznacza widmo, podobnie jak arabski "gul", które wraca po śmierci na ziemię, by żywić się ludzkim mięsem. Podobno ludzie mający stać się takimi demonami należą za życia do tajnego stowarzyszenia, które ich uczy, jak się zachować po śmierci. Są one bardzo okrutne i robią wszystko, by tylko się pożywić.

    > Białe Damy - W zamkach lub starych dworach ukazują się często Białe Damy. Są to zwykłe duchy pań wysokiego rodu, które zostały zamordowane lub poniosły śmierć w tragicznych okolicznościach. Białe Damy są znane w całej Europie. We Francji Białe Damy odznaczają się niezwykłą urodą i pojawiają się w pobliżu mostów. Jak głosi stara legenda francuska, wzięło się to stąd, że istniał kiedyś zwyczaj składania młodych kobiet w ofierze bóstwom rzecznym, ażeby zjednane w ten sposób pozwoliły podróżnym przeprawić się bezpiecznie. Podobnie jak w Wielkiej Brytanii, we Francji widuje się Białe Damy także w starych zamkach i pałacach, gdzie błądzą po korytarzach, niekiedy trzymając w dłoniach puchary wypełnione trucizną.






Wywoływanie duchów



    Seans spirytystyczny jest spotkaniem poświęconym albo nawiązywaniu kontaktów z bezcielesnymi duchami, albo prezentacji różnego rodzaju zjawisk paranormalnych. Zwykle odbywa się on z udziałem profesjonalnego medium. O nawiązywaniu kontaktów z duchami podczas posiedzeń przypominających seanse spirytystyczne wspomina już neoplatonik Porfiriusz w III w. Seans z prawdziwego zdarzenia, na którym wywoływano duchy, został prawdopodobnie po raz pierwszy opisany przez Merica Casaubona w książce A True and Faithful Relation of What Passed Between Dr. Dee and Some Spirits (1659). Jednak publikacji na ten temat ukazywało się niewiele aż do połowy XIX w., kiedy to seanse stały się niezwykle popularne za sprawą sióstr Fox oraz bujnie rozwijającego się ruchu spirytystycznego. Pod koniec XIX i na początku XX w. znaczną popularność zdobyły prywatne seanse spirytystyczne, odbywające się często bez udziału zawodowego medium, które przyczyniły się do olbrzymiego wzrostu zainteresowania spirytyzmem także wśród laików. Na początku utrzymywano, że aby nawiązać kontakt z duchami, należy odbywać seanse w skąpo oświetlonym pomieszczeniu. Sceptycy sądzili oczywiście, że tego rodzaju wymaganie ma na celu ułatwienie mediom dokonywania oszustw. W XIX w., kiedy podczas seansów przeważały fantastyczne zjawiska wywoływane przez media fizyczne, przybycie istot duchowych zapowiadały nagłe powiewy zimnego powietrza, odgłosy stuków oraz tajemnicze światła. Współcześnie media psychiczne obywają się bez tego rodzaju dramatycznych efektów. Seanse spirytystyczne odbywają się zazwyczaj w domu jednego z uczestników, często profesjonalnego medium. W celu zwiększenia prawdopodobieństwa tego, że kontakt z duchami dojdzie do skutku, opracowano określone reguły postępowania podczas seansu. Uczestnicy seansu powinni na przykład, jeśli to możliwe, składać się z równej liczby mężczyzn i kobiet oraz siedzieć tak, by tworzyć okrąg. Grono osób regularnie odbywających seanse powinno być bardzo ostrożne przy przyjmowaniu nowych członków. Aby uniknąć zbytniego zaangażowania się w sprawę nawiązywania kontaktów z duchami, nie należy odbywać seansów częściej niż dwa, trzy razy w tygodniu, oraz dopuszczać do tego, by trwały w normalnych warunkach dłużej niż dwie godziny. Uczestnicy seansu powinni z szacunkiem odnosić się do medium; nie wolno im na przykład zachowywać się w stosunku do niego w agresywny czy irytujący sposób. Seanse często rozpoczynają się od wygłoszenia modlitwy lub odśpiewania pieśni religijnej w celu wywołania odpowiedniego nastroju.






Prywatny seans spirytystyczny





    Prywatne seanse spirytystyczne (ang. home circie, dosł. krąg domowy), jak sama nazwa wskazuje, odbywały się w prywatnych mieszkaniach w wąskim gronie znajomych zasiadających zwykle przy okrągłym stoliku i miały na celu nawiązanie kontaktów z duchami zmarłych. Były niezwykle popularne pod koniec XIX i na początku XX w., kiedy to spirytyzm stał się czymś w rodzaju mody. Prywatne seanse spirytystyczne odbywano często bez udziału profesjonalnego medium. Popularność, jaką w połowie XIX w. zdobyły siostry Fos, oraz towarzyszący im rozgłos doprowadziły do tego, że wielu zwykłych ludzi zaczęło organizować seanse spirytystyczne w kręgu rodziny i przyjaciół, mając nadzieję na nawiązanie kontaktów z duchami. W Anglii w latach siedemdziesiątych XIX w. tygodnik "The Spiritualist" posunął się nawet do tego, że opublikował wskazówki dotyczące organizacji tego rodzaju amatorskich seansów. Zazwyczaj wśród uczestników tych spotkań udawało się znaleźć przynajmniej jedną osobę obdarzoną niezbędnymi zdolnościami mediumistycznymi. Grupa zasiadała na krzesłach ustawionych w okrąg lub wokół okrągłego stołu, często trzymając się za ręce. Medium James M. Laughton zalecał korzystanie stale z jednego i tego samego pomieszczenia, co miało dawać ponoć lepsze efekty. Inne medium, Clifford L. Bias, radził, by w seansie uczestniczyło tyle samo mężczyzn co kobiet oraz by siedzieli oni na przemian obok siebie. Radzono także, by seanse odbywały się zawsze o tej samej porze w przyjemnie chłodnym pomieszczeniu. Podobnie jak w czasie ceremonii odbywanych we współczesnych kościołach spirytystycznych, owe prywatne zgromadzenia często zaczynały się od recytowania modlitw i hymnów. Prywatne seanse spirytystyczne, dzięki którym spirytyzm stał się popularny także wśród szerokich, nie związanych bezpośrednio z tym ruchem mas, zaczęły tracić na znaczeniu i odchodzić w zapomnienie na początku obecnego wieku.






Duchy Domowe



    Duchy domowe to według wierzeń ludowych, powszechnych jeszcze sto lat temu, istoty nadprzyrodzone zamieszkujące w każdym domu.

    Wiara ta miała swe korzenie w kulcie przodków, którzy nawet po śmierci pozostawali blisko swoich siedzib: grzebano ich w otoczeniu domu lub nawet pod podłogą izby.

    Duchy domowe dzielono na dwie kategorie: przyjazne i niebezpieczne. Rola niektórych z nich nie była do końca jednoznaczna: dobrym ludziom pomagały, natomiast sprawiały kłopoty złym. Zwłaszcza celowały w tym, najbardziej rozpowszechnione spośród istot nadprzyrodzonych, różnego rodzaju skrzaty i krasnoludki, spotykane we wszystkich kulturach narodów europejskich.

    Dobre duchy nazywane były różnie w zależności od regionu: na Warmii i Mazurach były to koboldy zwane też kłobukami, na Pomorzu karzełki i skrzaty, w Wielkopolsce skrzaty, smoki, na terenie Mazowsza - latawce, w Kaliskiem - płonki, a na ziemi rzeszowskiej - żmije.

    Domowy duszek opiekuńczy zamieszkiwał kąt za łóżkiem, za piecem, szczelinę pod progiem. Zwłaszcza lubił gnieździć się między piecem a ścianą, gdzie było przytulnie i ciepło, toteż domownicy starali się pozostawiać te miejsca w spokoju. Ale były i takie istoty, które wolały opustoszały strych, pustą beczkę czy stajenny żłób.

    Wszędzie w podobny sposób wyobrażano sobie duszka: niewielki, podobny do człowieka, najczęściej brodaty, nosił czerwoną lub szarą kapotę i takąż samą czapeczkę.

    Na noc pozostawiano duszkom jedzenie w małych miseczkach. Szczególnie w czasie świąt gospodarze starali się być dla nich hojni. Ulubionym pożywieniem skrzatów było mleko, miód oraz ser, chociaż wśród mazurskich kłobuków za największy przysmak uchodziły kluski. W rewanżu duszki opiekowały się dziećmi, zamiatały izbę, a w niektórych regionach - szły do pracy w polu i zajmowały się obrządkiem bydła.

    Złe (albo niezadowolone) duchy domowe były bardzo kłopotliwe: prześladowały zwierzęta, koniom np. zaplatając z grzyw warkoczyki. Dlatego np. w Rzeszowskim wplatano w nie święconą kredę i czerwone gałganki. Najgorsze były demony. Wśród nich: strzygi, gniotki, gnieciuchy, biże i nocnice. Domownicy zabezpieczali się przed nimi rytualnymi obrządkami, stosowali zaklęcia, zamawiania, odczyniania, zawieszali w specjalnych miejscach różnego rodzaju amulety. Pomagała też zwykła modlitwa.

    A w zakamarkach na strychu, w mrocznej sieni pomieszkiwały uboża - duszki niedoli. Szukały miejsc w opróżnionych beczkach, pośród koszy, sąsieków i skrzyń na zboże, pod tragarzami u sufitu, między strąkami fasoli, czosnku i suszonych ziół.






Rodzaje Duchów Domowych



    > Zmora - inne nazwy nadane zmorze to np. - mora, mara, gnieciucha, dusznica, dusiołek - Stworzenie mogące być zarówno płci żeńskiej jak i męskiej. Zmora jest demonem nawiedzającym ludzi we śnie. Jej kostuchowaty wygląd przeraża ludzi. Ciała zmor są niezwykle jasne więc nikogo nie powinien dziwić fakt iż przy pełni Księżyca światło prześwitywało przez zmory. Stworzenia o nienaturalnej wysokości oraz długich i chudych kończynach. Taktyka zmory polega na tym iż siada ona na śpiącym człowieku i próbuje go udusić. Kiedy nastaje noc zmory około północy przybierają postać owadów najczęściej ciem bądź komarów. Następnie przeciskają się przez szpary w drzwiach bądź oknach. Kiedy znajdują się już wewnątrz izby przybierają naturalny dla siebie wygląd i zaczynają katowanie nieszczęsnych ludzi. Człowiek który padł ofiarą zmory budzi się rano obolały, przerażony i spragniony.

    > Kikimora - Stworzenie mogące być tylko i wyłącznie płci żeńskiej. Kikimora uznawana była niegdyś za nieszkodliwą jednak z wielu podań i legend wynika iż wychodziła ona nocą by straszyć dzieci, szkodzić zwierzętom gospodarskim bądź plątać przędzę. Z wyglądu przypomina małą, pomarszczoną kobietę o długich, siwiutkich i pozostawionych w nieładzie włosach.

    > Północnica - nocnica, nocula, płaczka w języku rosyjskim płaksa. Północnica jest jakoby pewną odmianą zmory. Jej profesja polega na tym iż dręczy ona wyłącznie niemowlęta. W niektórych wierzeniach twierdzono także iż wywołuje ona ból piersi u młodych matek. Małe dzieci nawiedzone przez zmorę były zazwyczaj drapane, szczypane i straszone. Północnice nie pozwalały zasnąć swym ofiarom. Z wyglądu po prostu przezroczyste.

    > Demon domowy - domowik, dziadek, ojczulek, gospodarz, ukraiński domowyk, rosyjski domowoj ded bądź dobrochot, białoruski damawik - Domowik to duch uznawany za dobrotliwego opiekuna domów. Pomagał w prowadzeniu gospodarstw domowych, opiekował się zwierzętami i był patronem ogniska domowego. Dziadek był traktowany jak człowiek rodziny. Rodziny zajmujące się domowikiem odżywiały go i dbały o niego. Śmiech ojczulka oznaczał szczęście natomiast jego gra na grzebieniu rychły ślub. Domowy mieszkał zazwyczaj za piecem bądź w piwnicy. Często mieszkańcy domu znajdywali dla niego żonę, domowichę, która opiekowała się piwnicą i tylko czasem wyglądała spod podłogi i to po to by w ciemnych zakamarkach móc prząść. Zaniedbane domowiki mściły się na mieszkańcach niszcząc sprzęty domowe, torturując dzieci, przynosząc nieszczęście bądź po prostu zmieniały miejsce zamieszkania. Wyglądem przypominał najczęściej głowę rodziny, bądź sędziwego dziadka. Mógł tak przybierać postacie zwierząt - szczura, kota, węża i psa.

    > Duch Dworowy - dworowik; rosyjski dworowoj. Wywodzący się z mitologii wschodniosłowiańskiej opiekuńczy demon obejścia gospodarskiego i prac polowych. Zawsze przebywał gdzieś w pobliżu domostwa, a miejscem jego zamieszkania był chlew lub obora. Wyjątkową niechęcią darzył zwierzęta o białej sierści (psy, koty, konie), na które potrafił sprowadzać choroby, niekiedy nawet prowadzące do ich śmierci. Wyobrażany pod postacią właściciela gospodarstwa, o kolorowych włosach, albo krzepkiego starca z długą siwą brodą, niekiedy przedstawiany również jako wąż z kogucią głową.

    > Owinnik - gummennik - Najbardziej kapryśny ze wszystkich domowych demonów. Mieszkał w kącie stodoły i czerpał dużą przyjemność z niszczenia plonów poprzez zanieczyszczanie ziarna. Niekiedy zagrażał też mieszkańcom danego gospodarstwa. Ukazywał się pod postacią wielkiego czarnego kota o zmierzwionej sierści i błyszczących oczach; natomiast odgłosy przezeń wydawane przypominały szczekanie psa.

    > Łaźnik - rosyjski bannik - W rosyjskiej mitologii ludowej pan łaźni i patron kąpieli. Zazwyczaj przyjazny wobec ludzi, potrafił jednak zachowywać się nieprzewidywalnie, będąc z natury nieco złośliwym i wybuchowym. Na kąpiel pozwalał tylko trzem kolejnym grupom; następnie na pewien czas obejmował panowanie nad łaźnią. Podówczas nikt nie ośmielał się mu przeszkadzać, wiedząc że spotkałaby go surowa kara. Łaźnik umiał tworzyć kłęby gorącej pary, podgrzewać wodę i parzyć upatrzone ofiary. Był również w stanie porwać kąpiącego się i używając teleportu przemieścić się wraz z nim do najbliższego akwenu, gdzie mógł delikwenta utopić, bądź po prostu rzucić go na pastwę rezydującego tam wodnika. Bannikowi przypisywano niekiedy żonę; bannikę. Przedstawiany jako mały człowieczek z dużą głową pokrytą długimi i ciemnymi, zmierzwionymi włosami. Miał długi nos, ostre zęby i nieproporcjonalnie długie kończyny.

    > Wił - Niewiele o nim wiemy, aczkolwiek wydawać się może, iż nie miał ów wił - rodzaj męski - nic wspólnego z żeńską wiłą. Nadchodził zazwyczaj nocą, by dręczyć znużonych ludzi tuż przed ich zapadnięciem w sen. We wszystkich źródłach podkreślana jest jego niezwykła możliwość pojawiania się zawsze przed oczami człowieka, niezależnie od tego gdzie ów spoglądał i jak bardzo starał się uniknąć widoku wiła. Niektórzy desperaci, nie mogąc znieść okropnego zjawiska, sięgali po szable, ale na nic się nie zdawało wymachiwanie rzeczonymi. Wił szybko uchylał się przed ciosami, by zawirować w powietrzu i znów stanąć twarzą w twarz ze swoją ofiarą. Wedle wierzeń straszydło wysokie, kształtem podobne do piły o przerażającym wyglądzie. Głowę miał jednak zupełnie ludzką, o twarzy zgrzybiałego starca z długą, pożółkłą brodą, o długich i ostrych zębach.

    > Krasnoludek - chobołd, chopołd, kłobuk, ubożę, skrzat, litewski kauk, słoweński śkrat, czeski śkritek. Krasnoludek nie jest bytem typowo słowiańskim przywędrował do nas z zachodu. Najbardziej znany był w mitologii germańskiej jako kobold, występował również w mitologii skandynawskiej. Natomiast u Słowian wierzenia w krasnoludki i skrzaty przeplatały się niekiedy z wierzeniami w domowe. Wszystko to jednak sprowadzało się do jednego do przekonania, że każde domostwo zamieszkują dobre duchy opiekuńcze, zapewniające jego mieszkańcom dobrobyt, w zamian za pamięć i dbałość. Większość czasu spędzały za piecem, pod podłogą, na strychu, w mysich norach, bądź w najróżniejszych szparach i szczelinach. Mały ludzik noszący na głowie czerwoną czapeczkę, potrafiący stawać się niewidzialny bądź też przybierać postać zoomorficzną kurczęcia, szczura, węża, kota, psa, a nawet żaby.






Spirytyzm





    Spirytyzm to doktryna stworzona w połowie XIX wieku przez francuskiego naukowca Hipolita Rivaila (pod pseudonimem Allan Kardec) głosząca istnienie w każdym człowieku "czynnika myślącego", który po śmierci odłącza się od ciała fizycznego i wciela przez reinkarnację w kolejnych ludzi. Zmarli, a jeszcze nie reinkarnowani ludzie mogą się porozumiewać z żywymi bezpośrednio, albo za pośrednictwem specjalnie uzdolnionych w tym kierunku osób (medium).

    Spirytyzm stopniowo upodobnił się do doktryny religijnej (nie ma jednak wszystkich cech religii) i głównie w takiej formie obecnie występuje, przede wszystkim w Ameryce Południowej (5-6 milionów "wyznawców") oraz w USA. Spirytyzm (dominujący w krajach romańskich) jest uznawany za odmianę spirytualizmu (dominującego w krajach anglojęzycznych). Czasem (nieprawidłowo) spirytyzmem nazywa się oba te kierunki.

    Spirytyzm różni się od spirytualizmu większą niezależnością od teologii chrześcijańskiej, m.in. nauką o reinkarnacji.






Zasady spirytyzmu



    ˘ Spirytyzm nie ma wyłączności na prawdę (spirytyści mogą być wyznawcami wszystkich innych religii i filozofii, pod warunkiem, że reprezentują one humanistyczne wartości).
    ˘ Spirytyzm popiera internacjonalizm i pacyfizm.
    ˘ Podstawą doktryny są nauki Jezusa i tzw. "Oświeconych Duchów".
    ˘ Istnieje Bóg (Najwyższa Inteligencja) oraz Duchy, przechodzące proces samodoskonalenia podczas kolejnych reinkarnacji.
    ˘ Duchy jako część Natury mogą komunikować się z żywymi ludźmi i wpływać na ich życie.
    ˘ Życie duchowe człowieka jest wieczne, w przeciwieństwie do życia fizycznego.
    ˘ Każdy człowiek (a właściwie jego duch) musi się doskonalić (ewolucja duchowa) podczas kolejnych reinkarnacji. Przykładem doskonałego ducha wcielonego w człowieka jest Jezus.
    ˘ Wiele planet Wszechświata zamieszkują istoty inteligentne i duchowe; kontakt z nimi jest jednak prawie niemożliwy, ponieważ istniejemy na różnych "poziomach".
    ˘ Spirytyzm został przekazany ludziom przez "Pocieszyciela" (zapowiedzianego przez Jezusa), który ma "przywrócić wszystkim rzeczom ich prawdziwe znaczenie".
    ˘ Zakazana powinna być aborcja i kara śmierci; zapobiegać powinno się samobójstwom, ponieważ stanowią przeszkodę w "duchowej ewolucji".
    ˘ Każdy człowiek ma dar porozumiewania się z duchami (medium), jednak tylko niektórzy są tego świadomi.
    ˘ Działalność charytatywna jest bardzo ważna, ponieważ ułatwia innym samodoskonalenie.
    ˘ Człowiek powinien dążyć do maksymalnego poszerzenia swojej wiedzy i umiejętności.
    ˘ Spirytyzm uważa się za:

    1) "wyższą i doskonalszą" formę chrześcijaństwa, oczyszczoną od przeinaczeń. Z tego względu nie przywiązuje wagi do rytuałów religijnych, tolerując przynależność swoich wyznawców do innych Kościołów,
    2) prawdziwą naukę o życiu duszy ludzkiej (chociaż w opinii ogromnej większości naukowców spirytyzm i nauka wzajemnie się wykluczają).






Autostopowicz widmo



    Kim jest autostopowicz widmo?

    Autostopowicz widmo jest duchem człowieka, który wykorzystując niesamowitą ilość energii, staje się widzialny dla ludzi. Prosi o podwiezienie najczęściej do domu, nie zdając sobie sprawy, że nie żyje.

    Typowy schemat spotkania

    Kierowca widząc ludzką postać zatrzymuje samochód, aby ją podwieść do domu. Najczęściej w relacjach pojawia się również wątek bardzo niekorzystnej pogody tj. obfity deszcz, śnieg, burza itp. Kierowca podwożąc widmo, rozmawia z nim, dowiaduje się o nim szczegółów. Jednak autostopowicz jest zazwyczaj mało rozmowny, nienaturalny. Pytając się dokąd ma go podwieźć, ten podaje ulicę i numer domu. Będąc na miejscu, kierowca puka do domu, mówi że podwiózł człowieka, który twierdzi że tutaj mieszka. Ludzie, którzy otwierają drzwi nie wydają się wcale zdziwieni i po chwili mówią, że osoba, którą kierowca podwiózł nie żyje od kilku lat. Kierowca zaskoczony, a zarazem przestraszony wchodzi do samochodu i widzi, że autostopowicza rzeczywiście nie ma. Opiekunowie tłumaczą kierowcy, że nie jest jedyną osobą, która podwiozła ich dziecko (najczęściej), przed nim zrobiło to kilku ludzi.

    Dlaczego autostopowicz widmo chce dotrzeć do domu?

    Widmo autostopowicza zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie żyje. Chce skontaktować się z bliskimi, zobaczyć ich, porozmawiać. Aby widmo stało się widoczne dla człowieka potrzebuje niesamowitej ilości energii, która nie starcza na ukazanie się bliskim. Autostopowicz traci już ją w samochodzie. Coś nie pozwala mu także zobaczyć bliskich jako duch. To coś powoduje, że widmo znajduje się dosyć daleko od domu. Może ma być to pokuta ??

    Gdzie pojawiają się autostopowicz widmo?

    Widmo tego typu pojawia się na całym świecie. Nie ma jednego miejsca w którym autostopowicze widmo ukazują się ludziom. Jest ich bardzo wiele. Pierwsza relacja o takim zjawisku pojawiła się w Stanach Zjednoczonych.

    Dowody spotkań

    Zdarza się, że widmo zostawi w pojeździe zmaterializowany przedmiot typu: chustkę, apaszkę itp. Istnieją relację świadków, którzy twierdzili, że po spotkaniu widma, zniknęła im jakaś rzecz, która niespodziewanie znalazł się na grobie zmarłej osoby widmo.

    Przykłady relacji

    Prawdopodobnie w 1969 r. jadąc samochodem kierowca zobaczył młodą dziewczyną, proszącą o podwiezienie. Podczas jazdy dziewczyna cały czas mówiła, podając adres, oraz wspominając, że dzień później ma wyjść za mąż. Kiedy dojeżdżał Maidstone, dziewczyna przestała mówić, a kiedy mężczyzna odwrócił się do niej, ze zdumieniem stwierdził, że jej tam nie ma. Podczas jazdy utrzymywał dużą prędkość tak, że trudno byłoby wyskoczyć w trakcie jazdy. Kiedy mężczyzna poszedł pod wskazany adres, stara kobieta, która tam mieszkała, stwierdziła, że opisał jej zmarłą córkę. Tragedia miała mieć miejsce na tamtej drodze trzy lata wcześniej w przeddzień jej ślubu, a od tamtej pory w rocznicę śmierci dziewczyna miała się objawiać na drodze przypadkowym kierowcom.






Egzorcyzm



    Egzorcysta

    Egzorcysta w kościele katolickim to biskup albo mianowany przez niego kapłan, który posiada specjalny mandat do sprawowania egzorcyzmu uroczystego (in.: wielkiego). W praktyce oznacza to pozwolenie na wypędzanie demonów z osób opętanych i modlitwę nad osobami duchowo i fizycznie udręczonymi przez duchy nieczyste.

    Powaga tego sakramentalium i charakter egzorcyzmu wymagają, by posługa egzorcystyczna nad opętanymi i zniewolonymi sprawowana była mocą specjalnego i wyraźnego zezwolenia miejscowego ordynariusza (zwykle biskupa diecezjalnego). Zezwolenia takiego udziela się na stałe lub doraźnie kapłanom odznaczającym się "pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia, oraz specjalnie przygotowanym do tego zadania" (według zaleceń Komisji ds. Dyscypliny Sakramentów). Kapłani nie posiadający zezwolenia biskupa mogą modlić się modlitwą o uwolnienie danej osoby, która jednak nie stanowi egzorcyzmu uroczystego i nie zawiera formuł komunikowania się ze złym duchem. Egzorcysta w swojej posłudze kieruje się zalecaniami Rytuału rzymskiego, zdobytą wiedzą i własnym doświadczeniem. Najwybitniejszym żyjącym obecnie egzorcystą jest oficjalny egzorcysta Państwa Kościelnego Gabriele Amorth, który przeprowadził ok. 50 000 udanych egzorcyzmów.

    Egzorcyzm

    Zabieg kultowy (znany we wszystkich religiach) o charakterze zaklęcia, który ma zniwelować lub nawet zniweczyć działalność złych mocy (demonów, złych bóstw itp.). W niektórych wypadkach przyjął postać aktów liturgicznych. W Kościele katolickim - obrzęd liturgiczny mający na celu usunięcie wpływu szatana na osobę lub przedmiot, rzecz.

    Egzorcyzm, a spirytyzm

    Często myli się te dwa pojęcia. Są one bowiem związane z demomami. Czym się różni więc egzorcyzm, od spirytyzmu ?? Najkrócej i naprościej mówiąc spirytyzm jest to przywoływanie demonów, a egzorcym- wypędzanie złych duchów.

    Kto może udzielić egzorcyzmów?

    Zezwolenia takiego udziela się na stałe lub doraźnie kapłanom odznaczającym się "pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia, oraz specjalnie przygotowanym do tego zadania".






By Preity Zinta
Tylko i wyłącznie do użytku UNM (hogwart.edu.pl)