...



Oswajanie stworzeń magicznych








Autor: Charity Riddle








Wydawca: Uniwersytet Nauk Magicznych, 2008 Hogwart











Spis treści



Co to jest magiczne stworzenie?

Sposób opisywania stworzeń

Hodowla magicznych stworzeń

Klasyfikacja magicznych stworzeń

Podział magicznych stworzeń

Świadomość mugoli o magicznych stworzeniach

Jak sprawić by zwierze ci zaufało?

O ukrywaniu magicznych stworzeń

Magiczne stworzenia, o których oswajaniu powinien wiedzieć każdy czarodziej







Co to jest magiczne stworzenie?



    Próby nazwania zwierzęcia trwała od wielu lat, a nawet wieków! No bo trudno jest jednoznacznie określić wszystkie grupy jednym wyrazem. Dla przykładu porównajmy trzy różne magiczne stworzenia:

    Wilkołaki przez większość swojego życia są ludźmi. Jednak raz w miesiącu zamieniają się w dzikie, czworonożne bestie o morderczych skłonnościach, pozbawione ludzkiego sumienia.

    Zwyczaje centaurów nie przypominają ludzkich. Centaury żyją w dzikich rejonach, nie noszą ubrań, wolą żyć z dala od czarodziejów i mugoli, choć są równie inteligentne.

    Trolle mają humanoidalny wygląd, poruszają się w pozycji wyprostowanej, potrafią się nauczyć kilku prostych słów, a mimo to są głupsze od najbardziej tępego jednorożca i nie posiadają żadnych magicznych mocy prócz zdumiewającej, nienaturalnej siły.

    Zadajmy sobie teraz pytanie: Które z tych stworzeń są istotami, czyli stworzeniami zasługującymi na prawo udziału w kierowaniu czarodziejskim światem, a które są zwierzętami?

    Pierwsze próby ustalenia, które stworzenie, powinno być nazywane mianem zwierząt odbyło się dawno i trudno było nazwać to wydarzenie czymś kulminacyjnym.

    W XIV wieku Burdock Muldoon, ówczesny przewodniczący Rady Magów, postanowił, że każdy członek magicznego społeczeństwa, który chodzi na dwóch nogach, otrzyma odtąd status istoty, podczas gdy reszta pozostanie zwierzętami. Wezwał wszystkie istoty na spotkanie na szczycie, w celu omówienia nowych praw czarodziejskiego świata, i z przerażeniem stwierdził, że się przeliczył. Sala spotkań zapełniła się goblinami, które przyprowadziły z sobą tyle dwunogich stworzeń, ile udało im się znaleźć. Jak opisuje Bathilda Bagshot w swojej Historii magii:

    Niewiele dało się usłyszeć w straszliwym zgiełku,
    w którym skrzeczenie dirikraków i lamenty lelków
    wróżebników mieszały się z nieustającą, przeszywającą
    pieśnią świergotników. Kiedy czarownice i czarodzieje
    próbowali omówić leżące przed nimi dokumenty, najróżniejsze
    chochliki i elfy zaczęły krążyć nad ich głowami,
    chichocząc i trajkocząc. Około tuzina trolli jęło
    rozbijać komnatę maczugami, podczas gdy baby-jagi
    krążyły po sali w poszukiwaniu dzieci do zjedzenia.
    Przewodniczący rady wstał, poślizgnął się na odcho,
    dach kudłonia, i wybiegł z sali, miotając przekleństwa.

    Kolejne próby nazwania istot miały podobny skutek. Dopiero w 1811 roku ustalono podział, który zadowolił większość magicznej społeczności. Grogan Kikut, nowo mianowany minister magii, zdecydował, że istotą jest każde stworzenie obdarzone inteligencją wystarczającą do zrozumienia praw magicznej społeczności i do współodpowiedzialności przy ustalaniu tych praw. Przedstawiciele trolli zostali przepytani pod nieobecność goblinów i stwierdzono, że w ogóle nie rozumieją, co się do nich mówi; w związku z tym zostali zakwalifikowani do zwierząt, mimo iż poruszają się na dwóch nogach. Po raz pierwszy zaproponowano trytonom (za pośrednictwem tłumaczy) status istot. Elfy, chochliki i gnomy, mimo ich humanoidalnej postury, bez skrupułów zostały uznane za zwierzęta. Obecna regułka, którą nauczają pedagodzy w szkołach magii ostatecznie brzmi:

    Magiczne stworzenie to takie stworzenie, które posiada magiczną moc, którą potrafi się na swój sposób posługiwać.






Sposób opisywania stworzeń



    Sposób w jaki opisujemy stworzenie magiczne:

    Pochodzenie rejon z jakiego wywodzi się dane stworzenie, pierwotne terytorium.
    Zasięg teren na jakim obecnie spotyka się przedstawicieli danego gatunku.
    Często zasięg jest zupełnie inny od pochodzenia. Stworzenia przemieszczają się same, a także są zabierane przez ludzi do nowego siedliska; nieraz mają szansę rozszerzyć teren zamieszkania, lub są zmuszone go zmniejszyć.
    Wygląd czyli cechy wyglądu każdego zwierzęcia. Każde zwierze ma osobisty wygląd. Czasami podobny do mugolskich stworzeń.
    Pożywienie Nie wystarczy napisać, czym się żywi dane stworzenie, należy pamiętać o tym, jak to pożywienie zdobywa, w jaki sposób się żywi i jakich składników mu poszczególne dania dostarczają.
    Zasady pielęgnacji, choroby jak powinno się pielęgnować zwierzęciem, jak dbać o niego, aby nie popadł w chorobę. Trzeba znać też choroby, na które może zapaść, aby uchronić je od tego. Rzadko podawany jest ten punkt z powodu małej wiedzy współczesnych czarodziejów lub niebezpieczeństwa spowodowane bliższym kontaktem ze stworzeniem.
    Zwyczaje To, co dane stworzenie lubi robić, zachowanie, migracje, jakie wydaje dźwięki, jak reaguje na różne zachowania.
    Rozród Okres godowy, zwyczaje godowe, sposób w jaki się rozmnaża, narodziny młodych, życie i opieka nad młodymi.
    Prawo magiczne Prawo magiczne wobec danego stworzenia. Należy sprawdzić, czy np. by kupić to stworzenie nie wymagana jest licencja, czy w ogóle można nim handlować, czy można je hodować, czy obejmuje je Międzynarodowe Prawo Ochrony Przed Mugolami.
    Właściwości magiczne czyli specjalne właściwości np. skóry stworzenia. Czy jakąś część działa używa się do sporządzania eliksirów.
    Historia Odkrywca, lub pierwszy hodowca, rok w którym zostało odkryte, dalsze losy i rozwój gatunku, wzmianki w literaturze i kulturze.
    Systematyka Nie należy zapomnieć napisać do jakiej grupy należy dane stworzenie!






Hodowla magicznych stworzeń



    W ciągu wieków wytworzył się ciekawy pogląd na świat, czarodzieje byli niezwykle ciekawi i lubili zmiany. Dokładnie nie znając przyczyny czarodzieje zaczęli hodować stworzenia. Bardziej liczyła się osoba, która miała większe, groźniejsze stworzenie. Nie zawsze kończyło się to dobrze. Były wypadki kiedy ludzie mieli odgryzione kończyny, spalone części ciała, a nawet stanęli śmierci w oczy. Lecz mimo wszystko powstało wiele nowych, dziwnych gatunków, które były jednym z rzeczy którymi się chwalono w gronie znajomych, przyjaciół, rodziny. Czasami zdarzało się tak, że dany gatunek stworzenia uciekał i potem rozmnażał się z innym gatunkiem przyczyniając się tym samym do powstawania kolejnych nowych gatunków. I tak przedstawiała się eksperymentalna Hodowla Magicznych Stworzeń. Dlatego teraz Urząd Kontroli nad magicznymi stworzeniami zwraca baczną uwagę na handel magicznymi stworzeniami.

    W 1965 roku Urząd Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami wprowadził zakaz eksperymentalnej hodowli, w związku z tym tworzenie nowych gatunków stało się nielegalne.




Klasyfikacja magicznych stworzeń



    Urząd Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami ustalił specjalną klasyfikacje wszystkich znanych zwierząt, istot i duchów. Korzystając z niej, można na pierwszy rzut oka ocenić niebezpieczeństwo grożące przy spotkaniu z danym zwierzęciem. Oto pięć kategorii:

    XXXXX Znany morderca czarodziejów / nie nadaje się do udomowienia ani tresury
    XXXX Groźne / wymaga specjalistycznej wiedzy / czarodziej-specjalista może sobie poradzić
    XXX Odpowiedzialny czarodziej powinien dać sobie radę
    XX Niegroźne / może być udomowione
    X Nudne




Podział magicznych stworzeń



    Dodatkowo stworzenia zostały podzielone na pięć grup, dzięki czemu możemy dowiedzieć się o ogólnych właściwościach danego stworzenia:

    1. Stworzenia Magiczne

    a) Półzwierzęta magiczne
    b) Półrośliny magiczne

    Są to te najczęściej spotykane stworzenia w świecie magii. Przykładami takich stworzeń mogą być: hipogryf, zwodnik, bogin. Półrośliny to: mimoza, chrobotek

    2. Stworzenia Półmagiczne

    Są to zwierzęta w świecie Mugoli. Mugole hodują je nie wiedząc, jakie one są pożyteczne, mądre i co potrafią. Przykładami takich stworzeń są np. kot, szcur, mysz, sowa, ropucha.

    3. Zezwierzęcenia

    Zezwierzęceniem staje się człowiek tymczasowo, lub na stałe, gdy zostanie ukąszony, przez inne zezwierzęcenie, np. przez wilkołaka lub wampira.

    4. Istoty Humaidalne

    Są to stworzenia, które mają cechy ludzkie, ale nie potrafią się do tego przyznać. Uważają to za wielki wstyd. Ich najważniejsze cechy: Potrafią myśleć twórczo i odtwórczo. Władają mową. Są przynajmniej częściowo podobne do człowieka. Dobrym przykładem na to są: centaury, gnomy, trolle, gobliny.

    5. Istoty Eteryczne

    a) Duchy
    b) Żywiołaki
    c) Inne istoty eteryczne

    Są to duchy, oczywiście nie chodzi tu o dusze zmarłych, tylko o zwierzęta: Wodnik Kappa, ponurak, szyszymora.




Świadomość mugoli o magicznych stworzeniach



    Chociaż może to się wydać niektórym czarodziejom zadziwiające, mugole nie zawsze byli nieświadomi istnienia magicznych i potwornych stworzeń, które od tak dawna i z niemałym trudem staramy się przed nimi ukryć. Rzut oka na mugolską średniowieczną literaturę i sztukę ujawnia, że wiele stworzeń, które mugole obecnie uważają za wytwory swojej wyobraźni, było przez nich kiedyś uznawane za istniejące w rzeczywistości. Smoki, gryfy, jednorożce, feniksy i centaury, te i inne stworzenia pojawiają się w dziełach mugoli z tamtego okresu, co prawda opisywane z wręcz komiczną nieścisłością. Głębsza analiza mugolskich bestiariuszy tamtego okresu dowodzi, że większość gatunków magicznych zwierząt albo w ogóle umknęła uwagi mugoli, albo została pomylona z czymś innym. Przeanalizujmy pewien ocalały fragment manuskryptu brata Benedykta, franciszkanina z Wor- cestershire:

    Dzisiaj, gdym pracował w herbarium, odchyliłem
    krzaczek bazylii i znalazłem za nią fretkę olbrzymich
    rozmiarów. Nie schowała się ona ani nie uciekła, jak
    na fretkę przystało, lecz skoczyła na mnie, a obaliwszy
    na ziemię, krzyknęła z niezwykłą wściekłością
    Wynoś się stąd, łysolu! Po czym ugryzła mnie w nos
    tak złośliwie, że krwawił przez kilka godzin. Opat nie
    zechciał uwierzyć, żem spotkał gadającą fretkę, i dopytywał się,
    czym nie raczył się winem z rzepy, warzonym
    przez brata Bonifacego. Ponieważ nos mój nadal
    był obrzmiały i wciąż krwawił, zostałem zwolniony
    z nieszporów.

    Jest oczywiste, że nasz mugolski przyjaciel nie odkrył fretki, jak przypuszczał, lecz wozaka, polującego zapewne na swą ulubioną zdobycz, gnomy. Niepełne zrozumienie jest często groźniejsze niż całkowita niewiedza, a obawa mugoli przed magią z pewnością była spotęgowana strachem przed tym, co mogło się czaić między ziołami w ich ogrodach. W owych czasach prześladowania czarodziejów przez mugoli osiągnęły niespotykaną dotychczas skalę, a spotkania z takimi zwierzętami jak smoki czy hipogryfy doprowadzały mugoli do zbiorowej histerii.

    Celem tej pracy nie jest rozpamiętywanie smutnych czasów poprzedzających ukrycie się czarodziejów. Jedyne, co nas tutaj interesuje, to los tych legendarnych zwierząt, które, tak jak i my, musiały zostać ukryte, aby mugole mogli utwierdzić się w przekonaniu, że coś takiego jak magia nie istnieje. Międzynarodowa Konfederacja Czarodziejów przedyskutowała tę sprawę na słynnym szczycie w 1692 roku. Aż siedem tygodni trwały burzliwe dyskusje między czarodziejami wszystkich narodowości nad trudnym zagadnieniem magicznych stworzeń. Ile gatunków będziemy w stanie ukryć przed mugolami i które na to zasługują? Gdzie i jak mamy je ukryć? Debata stawała się coraz bardziej zażarta. Część stworzeń była nieświadoma tego, że ważą się ich losy, inne przyłączyły się do dyskusji. W końcu uczestnicy obrad osiągnęli porozumienie. Ustalono, że dwadzieścia siedem gatunków, których wielkość oscyluje między smokami a korniczakami, zostanie ukrytych przed mugolami za pomocą czaru iluzji, który sprawi, że zwierzęta te będą im się wydawać wyłącznie wytworem wyobraźni. Przez następne stulecie liczba ta wzrastała, w miarę jak czarodzieje stawali się coraz bieglejsi w metodach utajania. W 1750 roku do Międzynarodowego Kodeksu Tajności Czarodziejów została włączona Klauzula 73, do której dostosowują się dzisiaj ministerstwa magii na całym świecie:

    Wszystkie czarodziejskie rady ustawodawcze są odpowiedzialne za ukrywanie magicznych zwierząt, istot i duchów w granicach swego terytorium, a także za sprawowanie nad nimi opieki i kontroli. Jeśli którekolwiek z tych stworzeń wyrządzi krzywdę komukolwiek ze społeczności mugoli albo zwróci na siebie ich uwagę, czarodziejskie ciało ustawodawcze danego państwa zostanie pociągnięte do odpowiedzialności przez Międzynarodową Konfederację Czarodziejów.




Jak sprawić by zwierze ci zaufało?



    1. Pamiętaj, że zwierze to istota czuła tak jak człowiek na dotyk i ból.
    2. Nie traktuj zwierzęcia jak istotę nie myślącą.
    3. Wiedz o tym, że zwierzę nie zaufa Ci kiedy zaczniesz się nim opiekować, a po pewnym czasie porzucisz.
    4. Staniesz się lepszym opiekunem, kiedy zaczniesz rozumować jak twój podopieczny.
    5. Zwierzęcia nigdy nie traktuj jak zabawkę.
    6. Każde stworzenie żywe miewa trudne dni, kiedy zauważysz, że twoje zwierze nie ma ochoty na zabawę, jest jakby mało ruchliwe, pozostaw je w spokoju i spróbuj później.
    7. Nigdy nie wykonuj gwałtownych ruchów, bo zwierzę nigdy ci nie zaufa, wręcz przeciwnie- będzie się bało.
    8. Kiedy zwierze ma ochotę na zabawę, akurat wtedy Ty nie masz na to żadnego czasu nie pozostaw jego zaczepek bez odpowiedzi. Zwierze mogło by się poczuć odrzucone do czego nigdy nie możesz doprowadzić.
    9. Traktuj je jak równe sobie stworzenie.
    10. Pod żadnym pozorem nie bądź zbyt wstrętny w stosunku do niego.




O ukrywaniu magicznych stworzeń



    1. Czy stworzenia trzeba kryć?

    Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że od czasu wprowadzenia w życie Klauzuli 73 nigdy jej nie naruszono. Starsi czytelnicy z Wielkiej Brytanii na pewno pamiętają incydent z Ilfracombe z 1932 roku, kiedy to samotny zielony smok walijski zapikował na plażę pełną opalających się mugoli. Nieszczęścia udało się uniknąć dzięki odważnym działaniom rodziny czarodziejów spędzającej tam akurat wakacje (później odznaczonej Orderami Merlina Pierwszej Klasy), która rzuciła na mieszkańców Ilfracombe największą w tym stuleciu powódź zaklęć zapomnienia, o mały włos nie doprowadzając do katastrofy. Międzynarodowa Konfederacja Czarodziejów zmuszona była wielokrotnie karać grzywnami niektóre narody za łamanie Klauzuli 73. Najczęściej karane są Tybet i Szkocja. Mugole tak często widywali yeti, że Międzynarodowa Konfederacja Czarodziejów uznała za konieczne umieszczenie w Tybecie na stałe Międzynarodowych Sił Ochrony. W Loch Ness zaś największa kelpia na świecie wciąż pozostaje na wolności i wygląda na to, że bardzo lubi przyciągać uwagę ludzi. Jeśli nie liczyć tych niepowodzeń, możemy śmiało stwierdzić, że udało nam się odwalić kawał dobrej roboty. Nie ma wątpliwości, że przytłaczająca większość żyjących dziś mugoli nie wierzy w fantastyczne zwierzęta, których tak się lękali ich przodkowie. Nawet ci mugole, którzy zauważają odchody kudłonia albo ślady toksyczka byłoby głupotą twierdzić, że da się ukryć wszelkie ślady tych stworzeń zadowalają się choćby najbardziej naciąganym niemagicznym wyjaśnieniem. Jeśli jakiś mugol jest na tyle nierozsądny, aby zwierzyć się innemu, że widział hipogryfa odlatującego na północ, zostaje zazwyczaj uznany za pijanego albo stukniętego. Chociaż może nam się to wydać niesprawiedliwe, mimo wszystko lepiej mieć opinię pijaka lub głupka, niż zostać spalonym na stosie albo utopionym w pobliskim stawie.

    2. Które stworzenia trzeba ukrywać?

    Na szczęście niektóre gatunki dają sobie świetnie radę same. Stworzenia takie jak tebo, demimozy i nieśmiałki mają bardzo dobre sposoby kamuflażu, tak więc Ministerstwo Magii nie musi się nimi zajmować. Są też zwierzęta, które z powodu swojej mądrości bądź nieśmiałości za wszelką cenę unikają kontaktów z mugolami: na przykład jednorożce, lunaballe i centaury. Inne stworzenia zamieszkują tereny niedostępne dla mugoli mam na myśli akromantulę, która mieszka głęboko w niezbadanych lasach Borneo, czy feniksa, gnieżdżącego się na szczytach gór niedostępnych bez użycia magii. Poza tym istnieją magiczne zwierzęta (jest ich zresztą najwięcej), zbyt małe, szybkie lub biegłe w podszywaniu się pod zwykłe zwierzęta, aby zwrócić uwagę mugoli, do tej kategorii należą chorbotki, żądlibąki i psidwaki. Pozostaje jednak wiele magicznych zwierząt, które czy to z rozmysłem, czy też mimowolnie, dają się zobaczyć nawet mugolom, i to właśnie one zapewniają sporo pracy Urzędowi Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami.

    3. Ukrycia dla magicznych stworzeń.

    Bezpieczne siedliska

    Przypuszczalnie najlepszym sposobem ukrywania magicznych stworzeń jest tworzenie im bezpiecznych siedlisk. Zaklęcia antymugolskie powstrzymują nieproszonych gości przed wkraczaniem do lasów zamieszkanych przez centaury i jednorożce, a także przed zbliżaniem się do jezior i rzek, w których żyją trytony. W szczególnych przypadkach, na przykład kwintopedów, spore tereny są po prostu nienanoszalne, Niektóre z tych terenów muszą być pod stalą obserwacją czarodziejów. Przykładem mogą być rezerwaty smoków. Podczas gdy jednorożce i trytony bardzo chętnie pozostają na wyznaczonych im terenach, smoki wykorzystują każdą nadarzającą się okazję, aby wyruszyć na poszukiwanie zdobyczy poza granice rezerwatów. W niektórych przypadkach czary antymugolskie nie działają, ponieważ moc pewnych zwierząt je neutralizuje. Należą do nich kelpie, których jedynym celem jest zwrócenie na siebie uwagi ludzi, a także pogrebiny, które same sobie ludzi wyszukują.

    Regulacje dotyczące sprzedaży i rozmnażania

    Niebezpieczeństwo, że jakiś mugol natknie się na duże albo groźne magiczne zwierzę, zostało w dużym stopniu zażegnane wraz z wprowadzeniem surowych kar za ich hodowlę oraz sprzedaż jaj i młodych. Urząd Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami zwraca baczną uwagę na handel fantastycznymi zwierzętami. W 1965 roku wprowadzono Zakaz Eksperymentalnej Hodowli, w związku z czym tworzenie nowych gatunków stało się nielegalne.

    Zaklęcia zwodzące

    Zwykli czarodzieje również biorą udział w ukrywaniu magicznych zwierząt. Na przykład ci, którzy są posiadaczami hipogryfów, mają prawny obowiązek rzucić na swoje zwierzę zaklęcie zwodzące, aby zniekształcić obraz hipogryfa, gdyby zobaczył go mugol. Zaklęcia zwodzące należy codziennie odnawiać, ponieważ ich efekty nie utrzymują się długo.

    Zaklęcia modyfikujące pamięć

    Jeśli dojdzie do najgorszego i mugol zobaczy to, czego nie powinien widzieć, zapewne najlepszym sposobem na naprawienie tej sytuacji będą zaklęcia modyfikujące pamięć. W większości wypadków zaklęcie może zostać rzucone przez właściciela zwierzęcia, ale w wyjątkowo trudnych przypadkach Ministerstwo Magii wysyła drużynę wyszkolonych amnezjatorów.

    Biuro Dezinformacji

    Biuro Dezinformacji wkracza do akcji tylko w wyjątkowych przypadkach konfliktów magiczno-mugolskich. Niektóre magiczne katastrofy i wypadki zbyt rzucają się w oczy, aby wytłumaczyć je mugolom bez pomocy autorytetu z zewnątrz. W takiej sytuacji Biuro Dezinformacji kontaktuje się bezpośrednio z mugolskim premierem, aby przekazać mu jakieś wiarygodne niemagiczne wytłumaczenie danego zdarzenia. Liczne wysiłki Biura, mające na celu przekonanie mugoli, że wszystkie zdjęcia, które miały być dowodem na istnienie kelpii w jeziorze Loch Ness, są sfałszowane, doprowadziły do naprawienia sytuacji, która wyglądała już bardzo niepokojąco.




Magiczne stworzenia, o których oswajaniu powinien wiedzieć każdy czarodziej



    1. Bogin

    Bogin to złośliwe widmo, które potrafi przybierać każdą postać jaką w danym momencie uważa za najbardziej przerażającą dla otoczenia. Nikt nie wie jak wygląda Bogin kiedy jest sam, ale kiedy wychodzi natychmiast staje się czymś czego najbardziej się boimy. Jedynym skutecznym środkiem na pozbycie się Bogina jest go sobie wyobrazić w zabawnej sytuacji i użycie zaklęcia Riddikulus.

    *PRAKTYKA

    Polecenie: Pozbądź się Bogina.

    Wykonanie: Bogin: wychodzi z szafy i zamienia się w to czego najbardziej się boisz
    Bogin: zamienia się w ogromnego węża
    myśli jak wąż zamienia się w serpentynę
    RIDDIKULUS!
    Bogin: zamienia się w serpentynę i znika

    2. Bazyliszek

    Pierwszy zarejestrowany bazyliszek został wyhodowany przez Herpona Podłego, greckiego czarnoksiężnika i wężoustego, który po wielu eksperymentach odkrył, że z kurzego jaja wysiedzianego przez ropuchę wykluwa się olbrzymi wąż, posiadający niezwykle niebezpieczne moce. Bazyliszek w różnych legendach i kulturach wygląda całkiem inaczej, ale według potwierdzonych informacji Bazyliszek jest szmaragdowozielonym wężem, który może osiągnąć nawet pięćdziesiąt stóp długości. Samiec z charakterystycznym szkarłatnym grzebieniem na głowie ma wyjątkowo jadowite kły, ale jego najgroźniejszą bronią jest samo spojrzenie wielkich żółtych oczu. Każdy, kto w nie spojrzy, natychmiast pada trupem.. Lecz gdy ktoś spojrzy na nie przez np. lusterko, to taki "szczęśliwiec" zostaje tylko spetryfikowany. Jeżeli jakiemuś rycerzowi w czasach starożytnych udało się pokonać Bazyliszka a został ugodzony jego kłem, to długo nie pocieszył się sławą bowiem zginął by od jadu, który jest śmiertelny i szybko rozchodzi się po ciele. Ugodzenie w dłoń gwarantuje około pół godziny życia. Jeśli zasoby pożywienia są wystarczające (bazyliszek żywi się wszelkimi ssakami i ptakami, a także większością gadów), bazyliszek może dożyć bardzo podeszłego wieku. Twierdzi się, że bazyliszek Herpona Podłego dożył prawie dziewięciuset lat. Bazyliszek ma dwa słabe punkty czyli dwie piety achillesowe. Są to: pianie koguta i zapach łasicy. Pierwszy sposób jest prostszy na zabicie bazyliszka, ponieważ wystarczy, że kogut zapieje rano i wtedy bazyliszek wyzionie ducha. Lecz drugi jest trudniejszy, ponieważ najpierw trzeba bazyliszka zwabić do nory łasicy, a później zamknąć wszystkie wejścia i wyjścia żeby nie mógł wyjść, dopiero wtedy czekamy aż zdechnie. Hodowla bazyliszków jest zakazana od czasów średniowiecza, ale takie praktyki łatwo ukryć, ponieważ kiedy do akcji wkracza Urząd Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami, wystarczy wyjąć jajo spod wysiadującej je ropuchy. Tak czy inaczej, bazyliszków nie może kontrolować nikt poza wężoustymi, a są one równie niebezpieczne dla większości czarnoksiężników, jak dla innych czarodziejów. Na terenie Wielkiej Brytanii przez ostatnie czterysta lat nie widziano ani jednego bazyliszka.

    3. Centaury

    Centaur ma głowę, tors i ręce człowieka, połączone z tułowiem i nogami konia. Może występować we wszystkich spotykanych u koni maściach. Jako stworzenie inteligentne i zdolne do ludzkiej mowy, nie powinno być zaliczane do zwierząt; stało się tak na własne życzenie centaurów, które Ministerstwo Magii musiało uszanować. Centaury zamieszkują lasy. Przypuszcza się, że pochodzą z Grecji, chociaż obecnie kolonie centaurów można spotkać w wielu miejscach w Europie. We wszystkich krajach, w których występują centaury, czarodziejscy specjaliści wydzielili tereny, na których nie są one niepokojone przez mugoli; co prawda centaurom opieka czarodziejów nie jest zbyt potrzebna, ponieważ mają własne sposoby ukrywania się przed ludźmi. Życie centaurów jest dla nas tajemnicą. Ogólnie rzecz biorąc, są równie nieufne w stosunku do czarodziejów, jak i do mugoli, i wygląda na to, że nie widzą między nimi specjalnej różnicy. Żyją w stadach, których wielkość waha się od dziesięciu do pięćdziesięciu osobników. Uważa się, że są biegłe w magicznym leczeniu, wróżeniu, łucznictwie i astronomii.

    4. Nieśmiałek

    Nieśmiałek to stworzonko pilnujące drzew, spotykane najczęściej w zachodniej Anglii, południowych Niemczech oraz niektórych lasach Skandynawii. Osiąga wzrost do 8 cali, przez co trudno go zauważyć, sprawia wrażenie, że składa się z kory, gałązek i dwóch małych, brązowych oczek. Żywią się insektami. Są pokojowo nastawione, i bardzo nieśmiałe, lecz jeśli ktoś zagraża drzewu którego pilnuje, rzuca się na wroga i stara mu się wydrapać oczy swoimi spiczastymi palcami. Żeby odwrócić jego uwagę od drzewa, trzeba podać mu kilka korników, a kiedy zwierzątko się nimi zajmie, trzeba pobrać próbkę drzewa, bo nic innego zrobić się nie da.

    *PRAKTYKA

    Polecenie: Zerwij liść z drzewa którego pilnuje Nieśmiałek.

    Wykonanie: podchodzę do nieśmiałka i szybko rzucam przed niego korniki
    Nieśmiałek: zajmuje się konsumowaniem korników
    wolnym krokiem zbliża się w stronę drzewa i zrywa liść

    5. Hipogryf

    Hipogryf wywodzi się z Europy, ale obecnie spotyka się go na całym świecie. Ma głowę, przednie nogi i skrzydła olbrzymiego orla, a tułów konia. Można go oswoić, ale powinni się tego podejmować wyłącznie specjaliści. Podchodząc do hipogryfa, należy zachować z nim kontakt wzrokowy i ukłonić się, okazując w ten sposób dobre intencje. Jeśli hipogryf również się ukłoni, można się zbliżyć bez obawy. Hipogryfy ryją ziemię w poszukiwaniu owadów, ale nie gardzą również ptakami i małymi ssakami. Budują na ziemi gniazda, do których składają jedno duże jajo o dość delikatnej skorupce, z którego młode wykluwa się po dwudziestu czterech godzinach. Pisklę hipogryfa już po tygodniu jest gotowe do lotu, ale dopiero po kilku miesiącach będzie w stanie wyruszyć razem z rodzicem na dalekie wyprawy.

    *PRAKTYKA

    Polecenie: Zbliż się do Hipogryfa i pogłaszcz go.

    Wykonanie: staję w odpowiedniej odległości
    kłaniam się utrzymując kontakt wzrokowy
    mam dobre intencje
    Hipogryf: odkłania się
    wolnym krokiem zbliżam się do Hipogryfa
    głaszczę go po dziobie

    6. Niuchacz

    Niuchacz jest zwierzęciem brytyjskim. Te puchate, czarne, długopyskie, drążące nory stworzonka mają szczególne upodobanie do wszystkiego, co się świeci. Gobliny często wykorzystują niuchacze do poszukiwania ukrytych pod ziemią skarbów. Chociaż niuchacz jest stworzeniem łagodnym, a nawet przymilnym, nie powinno go się trzymać w domu, ponieważ może niszczyć dobytek właściciela. Niuchacze mieszkają w norach wydrążonych nawet do dwudziestu stóp pod ziemią i rodzą od sześciu do ośmiu młodych w miocie.

    7. Druzgotek

    Druzgotek to demon wodny, spotykany w irlandzkich i brytyjskich jeziorach. Jego bladozielone ciało, pokryte jest rogami. Głównym składnikiem diety druzgotka, są małe ryby. Trytony potrafią udomowić druzgotka, natomiast wobec czarodziejów i mugoli, jest on bardzo agresywnie nastawiony. Druzgotek ma bardzo długie palce, które zapewniają mu silny uchwyt. Palce są jednak jego słabą stroną, gdyż bardzo łatwo je połamać.

    8. Feniks

    Feniks jest wspaniałym szkarłatnym ptakiem wielkości łabędzia, o złotym ogonie, dziobie i szponach. Gnieździ się na szczytach gór i jest spotykany w Egipcie, Indiach i Chinach. Feniks może żyć wiecznie, ponieważ kiedy się zestarzeje, jest w stanie się odrodzić, najpierw ginąc w płomieniach, a następnie powstając z popiołów jako pisklę. Feniksy są łagodnymi stworzeniami, które nigdy nie zabijają, gdyż żywią się wyłącznie ziołami. Podobnie jak dirikrak, feniks może znikać i pojawiać się, gdzie chce. Pieśń feniksa jest magiczna: uważa się, że wzmacnia odwagę tych o czystym sercu i sprawia, że do serc nieczystych wkrada się strach. Łzy feniksa mają silne właściwości lecznicze.

    9. Troll

    Troll jest budzącym grozę stworzeniem o wzroście dochodzącym do dwunastu stóp i wadze powyżej tony. Znany ze swojej ogromnej siły i równej jej głupoty, często bywa brutalny i nieobliczalny. Trolle pochodzą ze Skandynawii, ale obecnie można je spotkać w Wielkiej Brytanii, Irlandii i innych częściach północnej Europy. Trolle porozumiewają się między sobą pomrukami, które stanowią swego rodzaju prymitywny język, ale znane są przypadki osobników, które rozumiały język ludzi, a nawet potrafiły wymówić kilka prostych słów. Bardziej inteligentne trolle bywały przyuczane do stróżowania. Są trzy rasy trolli: górskie, leśne i rzeczne. Troll górski jest największy i najbardziej niebezpieczny. Jest łysy, o bladoszarej skórze. Troll leśny ma skórę bladozieloną, a niektóre osobniki porośnięte są rzadkimi, cienkimi włoskami zielonego lub brązowego koloru. Troll rzeczny ma krótkie różki i może być kudłaty. Ma siną skórę i często można go znaleźć przyczajonego pod mostami. Trolle żywią się surowym mięsem i nie są wybredne; zjadają zarówno zwierzęta, jak i ludzi.

    10. Akromantula

    Akromantula jest gigantycznym ośmiookim pająkiem, który może się posługiwać ludzką mową. Pochodzi z Borneo, gdzie zamieszkuje gęstą dżunglę. Cechami szczególnymi akromantuli są grube czarne włosy pokrywające cale ciało, rozstaw nóg, który może osiągać nawet piętnaście stóp, szczypce, które wydają charakterystyczny klekot, kiedy akromantula jest podekscytowana lub zła, i trująca wydzielina. Akromantula jest mięsożerna i woli duże ofiary. Tka na ziemi kopulaste pajęczyny. Samica jest większa od samca, za jednym razem może złożyć do stu jaj. Jaja są miękkie i białe, wielkości piłki plażowej. Młode wykluwają się po sześciu, ośmiu tygodniach. Jaja akromantuli zostały zaliczone przez Urząd Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami do towarów niewymienialnych klasy A, co oznacza bardzo wysokie kary za ich import albo sprzedaż. Przypuszcza się, ze zwierzę to zostało wyhodowane przez czarodziejów; możliwe, że pierwotnie miało być przeznaczone do pilnowania domostw albo skarbów, jak zwykle bywa w przypadku potworów stworzonych za pomocą magii. Mimo inteligencji zbliżonej do ludzkiej, akromantuli nie da się jednak tresować. Jest bardzo niebezpieczna zarówno dla czarodziejów, jak i dla mugoli. Plotki na temat tego, że akromantule założyły w Szkocji kolonię, nie zostały potwierdzone.

    11. Czerwony kapturek

    Te karłowate stworzenia żyją w jamach na dawnych polach bitewnych i we wszystkich innych miejscach, gdzie została rozlana ludzka krew. Chociaż łatwo je odpędzić prostymi zaklęciami i urokami, są bardzo niebezpieczne dla samotnych mugoli, których w ciemne noce próbują zatłuc pałkami na śmierć. Czerwone kapturki spotyka się najczęściej w północnej Europie.

    12. Tryton

    Trytony występują na całym świecie, a ich wygląd jest równie zróżnicowany jak w przypadku ludzi. Ich zwyczaje są równie tajemnicze jak centaurów. Jednak ci czarodzieje, którzy opanowali język trytoński, opowiadają o dobrze zorganizowanych społecznościach, różniących się między sobą wielkością w zależności od środowiska, w którym żyją, a także o złożonych konstrukcjach mieszkalnych, które budują. Podobnie jak centaury, trytony odmówiły statusu “istot", woląc pozostać zwierzętami. Najstarsze dane mówią o trytonach zwanych syrenami (Grecja) i właśnie w ciepłych wodach Morza Śródziemnego można spotkać piękne syreny, tak często pojawiające się w literaturze i malarstwie mugoli. Wodniki ze Szkocji i merkuny z Irlandii są mniej urodziwe, ale podzielają umiłowanie muzyki, wspólne dla wszystkich trytonów.

    13. Chochlik kornwalijski

    Chochlik kornwalijski, magiczne stworzenia, po raz pierwszy pojawiły się w drugim tomie przygód Harry'ego Pottera, Harry Potter i Komnata Tajemnic, podczas nieudanych zajęć profesora Lockharta. Jak przekonali się wtedy uczniowie Hogwartu, chochliki kornwalijskie to małe, ale wyjątkowo uciążliwe i złośliwe istoty. Chochliki spotykane są w Kornwalii. Mają do ośmiu cali wzrostu, elektrycznie niebieską barwę i bardzo złośliwe charaktery. Bardzo lubią płatać różnego rodzaju figle i psikusy. Mogą latać pomimo braku skrzydeł. Ich częstą zabawą jest chwytanie za uszy ludzi i zanoszenie ich na szczyty drzew i budynków. Chochliki są żyworodne. Wydają wysokie, zrozumiałe tylko dla siebie dźwięki.

    14. Dementor

    Dementor to nieposiadające duszy stworzenie, które jest uważane za jedne z najplugawszych stworzeń na ziemi. Jest wykorzystywane przez Ministerstwo Magii jako strażnicy czarodziejskiego więzienia, Azkabanu. Dementorzy kształtem przypominają ludzi, mierzą około 3 metrów, ukryte są pod długimi czarnymi płaszczami, z których wystają tylko szare pokryte liszajami dłonie. Kaptur zakrywa coś, co jest odpowiednikiem twarzy u dementora - błonę w miejscu oczu oraz otwór w miejscu ust. Charakterystyczny jest chrapliwy, świszczący oddech dementorów. Jako jedyne w magicznym świecie, unoszą się w powietrzu (latają w adaptacjach filmowych), poruszając się kilka cali nad ziemią. Dementorzy rozmnażają się niczym grzyby, w ciemnych, wilgotnych miejscach, tworząc zimną gęstą mgłę. Dementor obniża temperaturę wokół siebie, ich duża liczba może nawet zamrozić jezioro. Mugole nie mogą ich zobaczyć, jednak w pełni odczuwają skutki ich działania. Jedyną możliwością obrony przed dementorem jest Zaklęcie Patronusa, będący projekcją szczęścia, którego dementor nie może wchłonąć. Na poprawę samopoczucia po spotkaniu z dementorem skuteczna jest czekolada. Dementor wysysa z okolicy szczęście, sprawia, że ludzie czują się jakby już nigdy więcej nie mieli być szczęśliwi, przypominają im się ich najgorsze wspomnienia. Dementor może też wyssać duszę z człowieka poprzez usta, nazywa to się pocałunkiem dementora. Po złożeniu pocałunku człowiek żyje, jednak staje się - jak stwierdził Dumbledore - jak pusta muszla. Będąc ślepymi, dementorzy nie mogą rozróżnić konkretnych osób. Podczas ucieczki Barty'ego Croucha Juniora, dementorzy w Azkabanie rozpoznali go tylko jako umierającą osobę i nie odróżnili go od także umierającej matki.

    15.Śmierciotula

    Śmierciotula to rzadko spotykane stworzenia, żyjące tylko w tropikalnym klimacie. Z wyglądu przypominają czarną pelerynę grubości około pół cala, a nocą sunie po ziemi. Jedynym znanym czarodziejom zaklęciem odpędzającym śmierciotulę jest Patronus. Nie da się ustalić liczby ofiar śmierciotuli, gdyż atakuje śpiących czarodziejów i spożywa swą ofiarę w jej własnym łóżku. Nie pozostawia po sobie ani swoim posiłku żadnych śladów. Z racji tego, że atakowani są śpiący - rzadko kiedy mają czas rzucić odpowiednie zaklęcie.




Oswajanie stworzeń magicznych opracowane przez: Charity Riddle